Mefi100 Mefi100
218
BLOG

Igła.

Mefi100 Mefi100 Rozmaitości Obserwuj notkę 0

    Od dziecka się trochę obawiam ostrych przedmiotów. Igieł lekarskich też. Zwykłe pobieranie krwi to dla mnie koszmar. Zawsze boję się, że zasłabnę.

 

   Pielęgniarka za chwilę miała pobrać mi krew. W tym gabinecie były dwa stanowiska do pobierania krwi. Usiadłem. W myślach się modliłem, żeby tylko nie zemdleć. I wtedy właśnie weszło jakieś dziecko z matką. Bardzo płakało. Chyba się bardziej bało zabiegu niż ja. Nic nie pomagało i już. Chłopiec ciągle płakał. W końcu bezsilna w tym wypadku matka spojrzała na mnie i powiedziała:

 - To naprawdę nic strasznego. Popatrz tylko na Pana. Nic, a nic się nie boi.

   Wyprostowałem się dzielnie i tym razem nie zemdlałem.

………………………………………………………………………………………………………………………………………

 Choruję na chorobę neurologiczną. O pracy nawet nie ma mowy. Napisałem wspomnienia o swoich przeżyciach w więzieniach. Niemieckich i polskich. http://wydaje.pl/e/wiezienia5

…………………………………………………………………………………………………………………………………………….

Mefi100
O mnie Mefi100

Świat ten jest już tak zbudowany: rządzą nim nie najmądrzejsi lecz najbardziej bezwzględni, Często też, zwyczajni głupcy. Niestety, nie jestem jeszcze wystarczająco stary żeby mi skleroza pozwoliła o tym zapomnieć.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości