Hauuu!!! Hauuuu!!!! Wstałam w marszałkowskim apartamencie i roznosi mnie energia!!! Wrrrrrr....!!!! Mój Pan nie zabiera mnie na spacery żeby nie spotkać czworonoga z wrogiego obozu. Nie wiem co to ten obóz, ale brzmi okropnie. Mój Pan chyba się boi żeby mezaliansu nie było. Hauuuuu!!!!!!! Taka moja sobacza dola... Nakramią mnie pedripalem z dużą dawką protein i innych witami żeby "Twój pies miał energie na cały dzień". I po co???? Zamkną w czterech scianach i siedz tu psiaku i zajmij się sobą... Hauuuuu!!!!!!!
Dobrze że mój Pan zabierze mnie czasem do pracy :) Mają fajne schody, dużo korytarzy... Saba się nabiega... I jaka jestem popularna... Dziennikarze, paparazzi. Pewnie bedę na okładce jakiś pism... może nawet w Newsweeku... Wszystkie kundle w okolicy będą mi zazdrościły. I dobrze. Niech wiedzą że każdy pies ma swoję miejsce na świecie. Wiem że niektóre są ładniejsze, niektóre mądrzejsze. Ale ważne w kim ma sie Pana i protektora. Czyli po naszemu, kto ma lepszy grzbiet :P
Hauuuuu!!!!! Wiecie że mój Pan złożył w trybie wyborczym do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew przeciw komitetowi wyborczemu LiD? W mojej, psiej, sprawie :) Jak mój Pan o mnie dba... Poszło o jakieś meble, że niby je zagryzłam. Skandal!!!! A co mam robić cały dzień? Gapić się w okno? Może i pogryzłam to i owo, ale to dlatego, że mój Pan chowa buty do szafy :/ To na co mam polować? Biedna suka...
Ciekawe kto to ten LiD ? Chyba jakiś kundel, bo coś tam ma odszczekać. Jak można psa zmuszać do szczekania? A w ogóle cała ta tresura, waruj, leżeć, zdechł pies to jakieś oszołomstwo... Może ten cały LiD wyszczeka to jakiejeś organizacji ochrony przyrody? Miłosnikom psów? Nie wiem czy takie organizacje istnieją na pewno, bo mój Pan nic mi nie mówi. W ogole to On jakiś tajemniczy i podejrzliwy... Ale ten LiD mnie frapuje...
A te meble... To ja przepraszam, ale myślałam że w tym kraju urzędnicy nie odpowiadają za swoje decyzje. Skoro nie odpowiadają urzędnicy skarbowi to Marszałek Sejmu na pewno... Urzędnicy niszczą firmy i ludzi, i nic nikt im za to nie zrobi. Wiem to od psa Kluski. Fajny nawet.... A tu się czepiają Marszałka!!!! Obywatele powinni zrzucić się na nowe meble. I szczękami nie kłapać. Moj Pan ma sukę, która meble żre, to co? Marszałkowi co miesiac nowe meble się należą jak Sabie pedigripal :) I tak ma być, obywatele. I cieszcie się, że mój Pan ma jednego psa :)
no cóż, Bułhakowem nie jestem, ale opowiadanie "Psie serce" każdemu polecam :)
Hauuu :)))))


Komentarze
Pokaż komentarze