Ignorancja, czyli od łacińskiego słówka 'ignorantia' - niewiedza. Po naszemu: brak wiedzy, nieświadomość, nieuctwo. Podaje za "Słownikiem wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" świętej pamięci pana Władysława Kopalińskiego.
Ignorancja Tuska. Być może przyszłego premiera. Szanowny Panie Donku! Prowadzę firmę, ale nie mam pojęcia jak się ją teraz zakłada! Kupuje ziemniaki, ale nie wiem ile kosztują! I nie wiem jakie są podatki w Irlandii! Ale na litość! Nie kłapię o tym dziobem! Mogę pogadać o Irlandii, porównywać ją do Polski, i historię, i gospodarkę, i społeczeństwo. Tyle że wcześniej przeczytałbym o tym. Nie wyobrażam sobie jak można mówić o wspaniałości Irlandii nic o niej nie wiedząc! Wystarczy spojrzeć do Internetu. Choćby do Wikipedii. Wszystko jest! Jest XXI wiek. Polecam!
Ignorancja Kwaśniewskiego. Zarzucając coś oponentowi wypada, nawet nakazuje to czysta logika, zapoznać się z poglądami na daną sprawę jakie druga strona prezentuje! Gdyby zechciało się Panu spojrzeć choćby w program wyborczy PO czy przeczytać wywiady, nie wbiłby Pan sobie samobója! I druga ignorancja. To Lewica rozpoczęła walkę z korupcją? Przez aferę Rywina? To już było po prostu głupie i żalosne.
Jesteśmy skazani na rządy takich Panów. Ani jednemu, ani drugiemu, ani nawet obecnemu Premierowi nie przyszło do głowy że właśnie takie ignoranckie podejście do spraw Państwa sprawia że ludzie wyjeżdżają żeby życ w normalnym świecie. Czy to socjalistycznym, czy liberalnym. Po prostu chcą mieć klarowne przepisy, jasne prawo, jawność przetargów i żyć bez korupcji i wszechwładzy urzędników! i bez ustaw, które codziennie tworzą nowe bariery i daja możliwośc korupcji! Ale żeby to zrozumieć, trtzeba przeczytać co nieco o ?Irlandii, Panie Donku!
ciao:*


Komentarze
Pokaż komentarze (2)