- Dzień doberek. Elektrownia!
- Ojej - zawołała Krolewna Śnieżka - to moja wredna macocha co się przebrała za inkasenta!
- Śnieżko - zmartwił się Krasnoludek - a po czym poznałaś że to twoja wredna macocha?
- A po tym, że ten inkasent jest brzydszy ode mnie!
- Ależ - z tajemniczą miną powiedzała macocha - Śnieżka się myli... To nie ja, tylko jakiś inkasent z elektrowni...
Tu następuje długa cisza na pomyślenie. Znacie?:) Tak, tak. Kabaret Potem :) Kto nie zna niech poszuka na YouTube'ie. Polecam :) A tak mi sie skojarzyło z wystąpieniem dzisiejszym naszej wspaniałej pani minister Fotygi. Mogła powiedzieć:
- Ależ, wszyscy się mylą... To nie ja, tylko jakiś software....
Tu następuje długa cisza na pomyślenie. Znacie? Pewnie. To klasyka tego kraju. Cokolwiek nie wyjdzie zawsze znajdzie sie jakieś durne wytłumaczenie dlaczego nie jesteśmy winni. Ale pani minister poszła nawet dalej. Czuje się "osobiście dotknięta" całym tym zamieszaniem. W sumie racja. Dlaczego dziennikarze czepiają się pani Ani a nie owego software'u? Wredne szuje! Ewentualnie mogliby spytać kogoś kto rządzi w MSZ, ale akurat premier jest zajęty powyborczym sukcesem. Udało się zbajerować więcej ludzi niż dwa lata temu. Sukces jak nic. Wszystko przez tą młodzież! A mogli posiedzieć w domu!
Ale wracając do Anny Fotygi. To wystąpienie sugeruje że wraże siły kopią leżącego? Czy to takie trudne powiedzieć że dalismy.. ciała? Albo chociaż klasyczne "chcieliśmy dobrze, wyszło jak zwykle" ? Teraz to ja się czuję dotkniety. Tym, że minister polskiego rzadu traktuje mnie, obywatela jakby nie było ktory podatki płaci, jak ostatniego kretyna! Za geniusza się nie uważam, ale odrobine szacunku do mojego IQ poproszę! Tak dla zwykłej kultury.
I od razu apel do przyszłego rządu. Mam nadzieję, że wytłumaczenia wpadek bedą logiczne i poważne. A ludzie odpowiedzialni za takie zamieszanie wylatują z rządu. Tak jak jest na całym świecie. Przynajmniej tym demokratycznym. Zrobicie to dla mnie?
ciao:*


Komentarze
Pokaż komentarze