No to zaczęło się targowisko... Ale przynajmniej wiadomo że będziemy budowali drugą Irlandię! Czas się zacząć uczyć angielskiego z irlandzkim akcentem, bo niedługo się z Donkiem nie dogadamy :) Bo nie wiem, jak po polsku będzie wyglądał ów "pakt o dobrej woli".
Będzie umowa społeczna ze związkami zawodowymi. Już widzę jak przewodniczący NSZZ Solidarność Janusz Śniadek idzię na współpracę z PO. O ile dobrze pamiętam poparli nie tak dawno PiS? Co swoją drogą jest kuriozum, żeby związek zawodowy popierał rządzącą partię :) To jak teraz będą dogadywali się z liberałami skoro poparli socjalistów? Pewnikiem zgodzą się na liberalizację kodeksu pracy. O to Donek może być spokojny :)
Ale pocieszająca jest wypowiedź Zbigniewa Chlebowskiego, PO, który twierdzi, że Platforma "ma świadomość" konieczności naprawy finansów publicznych. Do tego wezmą się za reformę systemu podatkowego, zlikwidują bariery w prowadzeniu przedsiębiorstw. Wow! Nawet budżet będzie prowzrostowy! Super! Pewnie chodzi o likwidację KRUS. Co pan na to, panie Waldku :) O podatku liniowym nie wspominając, bo pana Waldka krew zaleje, mimo że to siła spokoju :) Pewnie też dogadają się ze Śniadkiem co do emerytur pomostowych. Ciekawie się robi.
A wracając to targowiska... "Dziennik" podał ciekawą informacjię : "Możliwe jest też powołanie dla ludowców resortu informatyzacji". No cóż, pierwsze primo, pamiętacie piosenkę "co Ci przypomina widok znajomy ten" ? ;) Piekna melodia... Chyba znów budujemy tanie państwo. Mam nadzieję, że "Dziennik" tak sobie napisał a informacja jest wyssana z palca przysłowiowego. Po drugie primo. Informatyzacja społeczęństwa postępuje bardzo szybko, dlatego że w tej dziedzinie mamy naprawdę wolny rynek. Jeśli już coś trzeba zrobić to może by tak przyspierzyć prace nad rozporządzeniami do ustawy o podpisie elektronicznym? To by się przydało, ale nowe ministerstwo? OK, zakładam, że to plotka.
Do tego pan Waldek walczy o Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Sam pomysł istnienia takiego ministerstwa jest dziwaczny, ale za to tam mają duuuużo kasiorki :) I to prawdziwej, europejskiej. Pan Waldek będzie dobroczyńcą owych regionów... Przed wyborami przyda się jak nic. Ciekawe czy PO odda ten resort.
Do tego pojawiło się co nieco nazwisk potencjalnych ministrów. Sprawiedliwa Julia zamiast prawego Ziobry, a piękny Radek zamiast błyskotliwej Fotygi. No to widzę większą walkę o Radka w MSZ. Prezydent dziwnie milczy, ale pewnie jakiś problem z żołądkiem po przegranej PiS. Klasyka. Na szczęście dysponuje Michałem Kamińskim, który Prezydenta zgrabnie wyręcza. A jakie nazwiska na ministra finansów... Nawet kolega Donka z KLD, prezes Pekao ma szansę. Ciekawie się robi.
Do tego klasyczne zapowiedzi zmian w spółkach Skarbu Państwa. Jest co dzielić. Coś czuję że negocjacje z panem Waldkiem się przeciągną. Do tego ciągle milczy Jan Rokita. Znów mi piosenka chodzi po głowie: "Wszystko się może zdażyć..."
No dobra, nie ma co narzekać. Ale coś czuję, że szybko tej Irlandii to nie zbudujemy. Poki co poczekajmy na negocjacje. Ciekawi mnie jak dużo Pawlak utarguje. Podobno jest dobry w te klocki :)
ciao:*


Komentarze
Pokaż komentarze