czyli slów kilka do: http://wyborcza.pl/1,75248,5595007,Koniec_zludzen_o_Rosji.html
"...państwo rosyjskie buduje tożsamość na permanentnym konflikcie z sąsiadami i innymi podmiotami w świecie. " że tak zacytuję klasyka:))) co w tym dziwnego? to że jesteśmy małym, biednym krajem i z ciągąt imperjalistycznych sami siebie wyleczyliśmy dawno temu nie znaczy że duże i silne kraje jak Rosja, USA czy Chiny mają działać jak my. a przy okazji.. może wyleciało Panu z głowy jak pisaliście o "naszych" szybach w Iraku?:) i bynajmniej o okna nie chodzi. czy to czasem nie imperjalizm? że tak wprost zapytam?
drugi cytat: "Gruzja ma prawo do integralności." no ma. Serbia nie miała? jak to słusznie Wolf34 (komentarz do artykułu na wyborczej.pl nie na salonie24) zauważył. dlaczego Osetia ma być w Rosji albo w Gruzji? pytam czysto retorycznie i wcalo o wloność Osetii nie walczę. prosiłbym jedynie o porzucenie mentalności Kalego. sytuacja graniczna na Kaukazie jest trudna. chyba nigdzie na swiecie nie miszkaja tak blisko siebie ludy ktore i różnymi językami mówią i, delikatnie rzecz ujmując, nie przepadają za sobą. dodajcie do tego biedę, brak perspektyw, ciągłe zagrożenie konfliktem, a w przypadku Gruzji - jedyna rozsądną drogę ropy z pobliskiego Morza Kaspijskiego do Europy z pominięciem Rosji. Właśnie po to Putinowi Gruzja. Właśnie po to Europie Gruzja. Przewaga Putina polega na tym, że myślami jest już w roku 2020, a może i dalej. a! i nie wdaję się w polemikę czy aby czasem nasz "tak zwany" Prezydent (wybaczcie, sam się tak określił) dobrze zrobił jadąc do Tbilisi czy źle. nie wiem:)
trzeci cytat: "oczywiste, że Rosja wraca dzisiaj na historycznie wypróbowany szlak carskiego autokratyzmu i bolszewickiej agresywności." z czystej ciekawości. jak to dzisiaj? carat był, jest i będzie. a bolszewicką agresywność proponuję zastąpić agresywnością kapitalistyczną lub gospodarczą:) przynajmniej będzie logicznie. polityka historyczna i porownywanie Rosji dzisiejszej do tej Stalinowskiej może być mylące. w każdym razie świat zmienił się zbyt radykalnie żeby używać takich terminów.
czawrty cytat: "Wielkim przegranym jest demokracja rosyjska". co tu dodać? jak wyżej:) ale dodam, ot, ze zwykłej, wrodzonej czepialności stosowanej:P w jednym artykule pisze Pan Adaś o Rosji autokratycznej i carskiej i o rosyjskiej demokracji. to się czasami nie wyklucza? czy może artykuł pisany był na raty był, co?;)
i piąty cytat, ostatni, bo mi się skończyły palce do licznia:P "Przegrany jest Kreml". otóz każdy jest przegrany, oprócz Kremla. ale ciekawi mnie Waszai Pana Adasia Redaktora opinia. dlaczego Kreml jest przegrany? przejął się krytyką wielkiej piątki na czele z Prezydentem "tak zwanej III RP"? (no co, podoba mi sie ten zwrot:P) nijak nie mogę załapać o co chodzi:)
witam po dluugiej przerwie i pozdrawiam Wszystkich:)


Komentarze
Pokaż komentarze (4)