mesko mesko
648
BLOG

Rwanda 1994

mesko mesko Polityka Obserwuj notkę 11

Do czego prowadzi pogarda i nienawiść mogliśmy się przekonać wielokrotnie.  Najdobitniejsze przykłady XX wieku to sowietyzm, hitleryzm, stalinizm. Słyszymy o wojnach toczonych nawet niedaleko od Polski mało jednak wiemy na temat ich genezy, przebiegu i skutków. 

W 1994roku w Rwandzie w Afryce w ciągu 3 miesięcy wymordowano ok 1 miliona ludzi. Kto? Kogo? Dlaczego?

Drogi Czytelniku, jeśli nie znasz tej historii, to zaglądnij w przepastne czeluści internetu, obejrzyj sobie film np "Hotel Rwanda". Szczególnie polecam Ci drogi Czytelniku świadectwo osoby, która tę rzeź przeżyła. Oczywiście mam na myśli Immaculee Ilibagiza i jej książkę: "Ocalona aby mówić".

Była zwykłą uśmiechniętą dziewczyną. Miała szanowanego przez miejscowych Ojca, kochającą Matkę i Braci, których kochała nad życie. Miała tylko jedną wadę. BYŁA TUTSI. I to wystarczyło, aby można Ją było nazwać KARALUCHEM, NIEGODNYM ŻYCIA. Zresztą przeczytaj Czytelniku sam:

Następujące przykazania zostały opublikowane w grudniu 1990 roku w gazecie w Kigali:

  1. Każdy Hutu powinien wiedzieć, że kobieta Tutsi, gdziekolwiek jest, pracuje dla interesów ludu Tutsi. Dlatego będzie uznany za zdrajcę każdy Hutu, który: a) poślubia kobietę Tutsi; b) przyjaźni się z kobietą Tutsi; c) zatrudnia kobietę Tutsi jako sekretarkę lub konkubinę.
  2. Każdy Hutu powinien wiedzieć, że nasze córki Hutu są właściwsze i bardziej sumienne w zadaniach kobiety, żony i matki rodziny. Czyż nie są one piękne i szczere?
  3. Kobiety Hutu, bądźcie czujne i starajcie się przeciągnąć swoich mężów, braci i synów na właściwą drogę.
  4. Każdy Hutu powinien wiedzieć, że każdy Tutsi jest nieuczciwy w interesach. Jego jedynym celem jest władza dla jego ludu. Dlatego będzie uznany za zdrajcę każdy Hutu, który: a) zakłada spółkę z Tutsi; b) inwestuje swoje albo rządowe pieniądze w przedsięwzięcie Tutsi; c) pożycza pieniądze Tutsi albo pożycza od niego; d) sprzyja Tutsi w interesach.
  5. Wszystkie strategiczne pozycje, polityczne, administracyjne, ekonomiczne, wojskowe i policyjne powinny być w rękach Hutu.
  6. Sektor edukacyjny musi być w większości Hutu.
  7. Armia Rwandy powinna składać się wyłącznie z Hutu.
  8. Hutu nie powinien dłużej litować się nad Tutsi.
  9. Hutu, gdziekolwiek są, muszą działać zjednoczeni i solidarni, i mieć na uwadze losy ich braci Hutu.

Rewolucja Społeczna roku 1959, Referendum roku 1961 i Ideologia Hutu muszą być nauczane wszystkim Hutu na każdym poziomie. Każdy Hutu musi głosić wszędzie tę wiedzę.

Dziewczynka z pierwszymi przejawami rasizmu plemiennego zetknęła się w szkole. Miała uczciwych Rodziców, którzy potrafili jej wytłumaczyć, że nie każdy człowiek jest zły. Mieli rację. Ale jednocześnie jakże się pomylili. Dalej było już tylko gorzej. Wykluczenie jakiego doznawali Tutsi od Hutu było coraz bardziej otwarte i agresywne. Hutu postawili się w pozycji nadludzi, którzy powinni sprawować rządy w Rwandzie. W eskalacji tych prymitywnych emocji pomagało rządowe radio i sączona zeń nienawiść skierowana ku Tutsim. I ta eskalacja nienawiści sączona przez władze Hutu doprowadziła do najgorszego. Czym zabijano? Nie, nie pistoletami. Najpowszechniejszą bronią w tym spektaklu okazała się maczeta. Wyobraź sobie Czytelniku śmierć spowodowaną taką bronią. Odrąbanie ręki, nogi, głowy... Tu człowiek nie umiera od razu. Cierpi niemiłosiernie. Tak zginęłi Rodzice i bracia (oprócz jednego) Immaculee. Każdy, kto odmawiał udziału w mordzie sam stawał się tego mordu ofiarą. Sąsiedzi bez skrupułów mordowali swoich najbliższych, tylko dlatego, że nie byli Hutu. Kto i dlaczego doprowadził zwykłych ludzi do takiego stanu? Jak to jest możliwe? Odpowiem Ci drogi Czytelniku, że kiedy słyszysz codziennie, że Tutsi to karaluch, niegodny żyć szkodnik, to po pewnym czasie przyjmujesz w swojej podświadomości, że tak rzeczywiście jest. Nie widzisz już Człowieka a szkodnika, którego należy wyeliminować, bo stoi Ci na przeszkodzie do lepszego życia.

A sama Autorka wspomnień? Przeżyła. W ciasnej łazience. Wraz z 6 innymi kobietami. Przez 3 miesiące. Bez słowa, aby ich nie usłyszano. Bo znalazł się sprawiedliwy Hutu, który ich ukrył.

Piszę ten tekst i nie mogę oprzeć się analogii. Z dzisiejszą Polską. Jedni mnie pewnie poprą, inni powiedzą, że analogii nie ma. I zastanawiam się jak daleko jesteśmy jeszcze od Rwandy? I, czy jeśli do niej nie daj Boże dojdzie, to czy znajdzie się jakiś sprawiedliwy Hutu?

mesko
O mnie mesko

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka