mesko mesko
429
BLOG

Odpowiedzialność. Wszyscy do dymisji.

mesko mesko Polityka Obserwuj notkę 5

Jak widzę umyka komentatorom, którzy oskarżają ś.p. prezydenta Kaczyńskiego, gen. Błasika, pilotów o niestworzone rzeczy jedna zasadnicza sprawa. Tą sprawą jest odpowiedzialność.. Odpowiedzialnośc, która nie jest uwarunkowana winą. Odpowiedzialność, która wynika z samego tylko faktu zajmowania określonego stanowiska w strukturze państwa. Niektórzy nazywaja to odpowiedzialnością polityczną.

Katastrofa z 10.04.2010 była katastrofą bez precedensu w historii nie tylko Polski, ale i świata. Zginął prezydent państwa i liczni najwyżsi urzędnicy, posłowie oraz wielu zasłużonych ludzi. Logicznym i naturalnym wydaje się, że już sam fakt zaistnienia takiej katastrofy powinien powodować dymisje osób odpowiedzialnych za przygotowanie i przeprowadzenie takiej wizyty. Zatem w pierwszej kolejności BORu. Już w chwilę po katastrofie dowódca jednostki odpowiedzialnej za zabezpieczenie wielu osób, które zginęły powinien sam podać się do dymisji albo zostać zdymisjonowany. Wraz z nim powinien odejść jego zwierzchnik, a więc minister spraw wewnętrznych i administracji. Tymczasem minister Miller został sędzią we własnej sprawie. Ale na tym nie koniec dymisji. Kolejnym powinien być minister obrony narodowej. Oczywiście minister Klich "honorowo" do dymisji się podał... po półtora roku od katastrofy. Ale nie w poczuciu winy, a by nie obciążać swoją osobą drużyny premiera Tuska. A właśnie premier. Też powinien podać się dod dymisji. Jako bezpośredni przełożony służb specjalnych odpowiedzialnych za zabezpieczenie tej wizyty. No i oczywiście minister Arabski, który miał obowiązek wizytę przygotować od strony zabezpieczenia samolotu.

Wszyscy ci ludzie już dawno powinni pożegnać się ze swoimi posadami. Bo w swoich kompetencjach mają zapisane bądź bezpośredni zakres obowiązków, w postaci konkretnych działań, bądź też nadzór nad jednostkami i urzędnikami, które takie działania powinni podejmować.

Powinni być zdymisjonowani nawet jeśli są niewinni (czego osobiście wcale nie wykluczam). Powinni być zdymisjonowani nawet nie za działania (czy zaniechania) podjęte już po katastrofie w zabezpieczeniu polskich interesów śledztwa w sprawie katastrofy. Powinni byc zdymisjonowani tylko dlatego, że taka katastrofa zdarzyła się w momencie, w którym oni piastowali swoje stanowiska. I taka postawa byłaby honorowa.

mesko
O mnie mesko

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka