Widzimy ostatnio, że Gazeta Polska nie chce już stać ponad podziałami na prawicy i aktywnie - piórem swojego dziennikarza (?) R. Kapuścińskiego - opowiada się po stronie PIS. Autor ten w swoim artykule pisze o swoistej koalicji jaka powstała w sejmie pomiędzy PO i partią Ziobry..To rzeczywiście byłby news, gdyby nie fakt, że identyczne głosowanie tych ugrupowań dotyczyło kwestii niezwykle banalnej, bo czysto formalnej..Idąc tym tropem należałoby do koalicjantów PO zaliczyć również PIS, które - jak wynika ze statystyk sejmowych - w 23 % głosowań idzie ramię w ramię z partią Tuska..Co więcej - SP w 90% głosowań zachowała się identycznie jak PIS, tak więc mamy już całkiem egzotyczną koalicję PO-SP-PIS. Byłoby to ciekawe zagadnienie z zakresu political fiction, gdyby nie to, że takie tezy faktycznie lansowane są na łamach GP, która najwyraźniej nie może znaleźć sposobu na utrzymanie się na rynku i z tego powodu mruga porozumiewawczo w stronę J. Kaczyńskiego (licząc na finansowe wsparcie?). Pozdrawiam
360
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)