28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  105   0

Katastrofalna prognoza dla Platformy Obywatelskiej!

Co ustalili?
Wydawało im się, że odkryli jaka jest najniższa wartość tego zreformowanego współczynnika IQ, która umożliwia człowiekowi samodzielne rozwiązywanie zadań stawianych przez życie. Niech wartość tego IQ nazywa się IQk (IQ krytyczne, albo prościej Ikuku)

Proszę nie zrażać się żartobliwą formą tego tekstu. Sprawa jest niezwykle poważna. Muszę używać niesamowitego skrótu. Kontynuując, ci co mają w testach mniej od Ikuku, to wykonawcy, zaprogramowane roboty. A ci co mają tego dobra więcej niż Ikuku, to ludzie, którzy mają szansę sprostać wyzwaniom współczesnej cywilizacji, bo potrafią samodzielnie radzić sobie z tymi wyzwaniami. Mają szansę, pod warunkiem, że zdobędą odpowiednie wykształcenie. W królestwie cywilizacji ERUDYCJI jest to kryterium odpowiedniej wiedzy, dyplomu i przynależności do odpowiedniego salonu.

Interesujący jest wynik. Tych z IQ większym od Ikuku jest ociupinkę mniej niż 25% populacji homo sapiens, co przerażająco zaprzecza definicji tego gatunku. Dalsze dywagacje są jeszcze paskudniejsze. 25% populacji, to ludzie, którzy się rodzą z talentem, który najczęściej jest marnowany, psuty przez kiepskich wychowawców, albo własną arogancję i lenistwo. Kryteriów sprawności intelektualnych i moralnych jest tak wiele, że wybierając z tej 25% populacji okazuje się, że w praktyce sito tej selekcji jest tak okrutne, że znając jego działanie daje się ustalić ilu jest w Polsce ludzi, którzy faktycznie nadają się do sprostania wyzwaniom cywilizacji XXI wieku. Okazuje się, że zaledwie kilkuset, mniej niż 460. Nie jestem autorem tej części tej teorii. Wykorzystuję opracowany i wielokrotnie weryfikowany materiał. 

Teoria ta świetnie uzasadnia przekonanie polskich elit, należących jeszcze do cywilizacji ERUDYCJI. (Przypominam, to nie jest mój pogląd). Salon elit jest jedynym sposobem na sprawowanie władzy dla dobra społeczeństwa. Oświecony absolutyzm jest idealnym sposobem sprawowania władzy, bo społeczeństwo to  banda kołków i mohairowych beretów. Prawdziwych elit nie wystarczy na to by obsadzić Sejm. Kwaśniewski, Tusk, Komorowski, Julia Pitera. Schetyna i dyscyplinujący to całe rozbiegane towarzystwo, naturalny władca, Bogdan Zdrojewski, to wszystko co jest konieczne do władania krajem. Nikt więcej nie jest potrzebny. Ani Chlebowski, ani Lityński.

 

Fig. No. 1.  Tak wygląda rozkład normalny Gaussa:

 

 

 

Proszę popatrzeć  na ten obrazek. Według elitarnej teorii IQ - ludzi, którzy nadają się do czegokolwiek jest tylko troszeczkę, w kąciku pod niebieskim wykresem za czwórką na dolnej skali. Zero wyobraża na tym rysunku ten iloraz inteligencji, który zdarza się najczęściej. IQ = 160  na tym rysunku, to sporo ponad tą czwóreczką. Kiedyś mówiło się o ludziach o inteligencji IQ ponad 160, że są geniuszami. Teraz, podejrzewam, są to tylko ludzie, którzy mają talent polegający na sprawności kojarzenia. I nic więcej. Jeden z wielu możliwych talentów. Taki jak słuch muzyczny, albo pamięć. Talent to jednak stanowczo za mało, problem w tym jak będzie on wykorzystany. Problem też tkwi w standardach moralnych utalentowanych ludzi. Geniusz może być przecież tylko genialnym zbrodniarzem.
Albo zakłamanym ladaco.
UZUPEŁNIENIE numer DWA – o obaleniu mitu o ilorazie inteligencji IQ, czyli o narzędziach myślenia.

Otóż, założeniem tej teorii jest prosty fakt:
Rzeczywiste problemy i wyzwania cywilizacji XXI są niepomiernie bardziej skomplikowane niż wydaje się to przeciętnym elitom humanistycznym. Dla zgrabnej ilustracji tego zjawiska ustaliłem sześciostostopniową skalę złożoności narzędzi myślenia, koniecznych do rozwiązywania konkretnych typów problemów. Każdy kolejny stopień oznacza podwojenie siły wyposażenia umysłu w środki działania.Skala ta ma nazwę CM (Class of the Mind).
CM  = 1  stopień podstawowy.
CM  = 2  stopień średni.
CM  = 4  poziom elit politycznych, kulturotwórczych oraz elit nauk społecznych.
CM  = 8  poziom światowych elit pośredniczących - eksperci, analitycy, filozofowie.
CM  = 16 stopień dostępny elitom nauk stosowanych.
CM  = 32 stopień dostępny elitom ścisłych nauk teoretycznych.
Jest to w tej chwili szkic, pobieżnie informujący o co chodzi, rozwinę ten szkic TUTAJ, w tym tekście, ale trochę później. Istotnym tego rozwinięcia przesłaniem jest przekonanie, że o sprawności umysłu decyduje przede wszystkim jakość narzędzi, jakość „sprzętu do myślenia”. Sprzęt do myślenia, umożliwiający zrozumienie rzeczywistości, taką jaka ona jest. Iloraz inteligencji albo inne przyrodzone talenty są niekiedy ułatwieniem w osiąganiu wysokiej sprawności umysłu, częściej jednak przeszkodą. Doskonałym przykładem tej drugiej sytuacji jest znany z bystrości umysłu Janusz Korwin-Mikke.
Jak się okazuje, sama bystrość nie wystarcza.
 UZUPEŁNIENIE numer TRZY – o konsekwencjach politycznych – podział polskiej polityki na dwa światy cywilizacyjne.
Najważniejszym światowym problemem cywilizacyjnym, jest powszechny paraliż zdolności do zrozumienia tego, co się w świecie dzieje. Jest to zjawisko bliższe szamanizmowi, niż polityce rozumianej jako celowe działanie w służbie narodu.
To zdanie powinno być pointą.Niestety, muszę jeszcze powiedzieć, kto jest kim w tym ponurym towarzystwie, powinienem odnieść się do tezy zawartej w tytule.

[1]  Gdy w 2007 roku widzę w planach zajęć wykłady zatytułowane np. „Procesy innowacyjne i gospodarka oparta na wiedzy” mam drażniące poczucie kontaktu z uporczywym błędem. Taki tytuł wykładu był jeszcze dobry w 1967 roku, w 2007 jest przykrym anachronizmem. Nastawienie kształcenia na wiedzę, jest teraz fałszywą strategią. Nie jest to wcale problem semantyczny, ale dotyka istoty rzeczy. W XXI wieku wiedza stała się już tylko informacją, podlegającą piorunującej inflacji, staje się dobrem łatwym do zdobycia, powszechnie dostępnym. Odpowiednią do współczesnych wyzwań jest strategia kształcenia umiejętności radzenia sobie ze strumieniem informacji, umiejętności gospodarowania informacją w celu zrozumienia tego, co się dzieje w skomplikowanej rzeczywistości i wreszcie umiejętności sprawnego rozwiązywania trudnych problemów płynących z codziennych wyzwań. Dzisiaj nazwa „Akademia Umiejętności” (od 1872), a od 1919 „Polska Akademia Umiejętności”, jest mniej anachroniczna od tytułu „gospodarka nastawiona na wiedzę”. Strategia kształcenia genialnych dyletantów, zaproponowana przez prof. Michała Seweryńskiego w marcu 2007, wydaje się być jeszcze lepszą. Wiek XXI jest czasem dla ludzi o pokroju Leonardo da Vinci.

____________________________________________________________________________
Używając wielkich słów, chodzi nam o  patriotyzm, wiarę, szacunek dla innego człowieka, o szacunek do Polski. "Patriotyczne Zdjęcie" z www. Polish American Congress New Jersey <<< link____________________________________________________________________________
Przypisy:
[..] "Katalog.bip.ipn.gov.pl.Budżet 2008 przyjęty przez rząd" (maryla)[..] "A co Tusk z kolei wypił? A Sikorski?" (Free Your Mind)
____________________________________________________________________________
55.650
Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale