Michał Gadziński Michał Gadziński
336
BLOG

"Fahrenheit 451" - książka o naszych czasach

Michał Gadziński Michał Gadziński Kultura Obserwuj notkę 1

"Fahrenheit 451" Raya Bradbury'ego to książka dobrze znana, także za sprawą ekranizacji. Moim zdaniem warto sobie tę pozycję odświeżyć. Podczas lektury nie sposób dojść do mało przyjemnej konstatacji, że chociaż powieść ukazała się w roku 1952, to Bradbury trafnie przewidział trendy rozwojowe, jakie zaczynają się ziszczać. Warto czytać uważnie, ponieważ najciekawsze z tego punktu widzenia wydają się być drobne z pozoru szczegóły, niekoniecznie ważne dla rozwoju akcji.

 Jak to się stało, że powstał świat, w którym zadaniem straży pożarnej było palenie książek?

Przede wszystkim przyczyniła się do tego dominacja mediów elektronicznych, serwujących swym odbiorcom coraz bardziej prymitywną i bezwartościową papkę – czy nie mamy z czymś takim do czynienia obecnie?

Logice mediów podporządkowana zostaje sfera polityki, przestając być starciem idei, zaś realną (lub pozorowaną) walkę interesów ukrywając pod telewizyjnym show dla gawiedzi. Istotny jest dialog, gdy postaci z książki komentują dwóch debatujących kandydatów – ten taki wspaniały, przystojny, wysoki, a tamten taki mały, skrzeczący.

Ponadto – ogłupiająca rola szkoły, z której wyrugowano jakąkolwiek kulturę wyższą, oraz "bzdety" takie jak historia, sprowadzając edukację do przyswajania umiejętności praktycznych, co w naszym kraju właśnie realizuje minister Hall.

Książki są niebezpieczne, ponieważ za ich pośrednictwem zawsze można kogoś obrazić. Jakaś jednostka lub grupa (a częściej tej grupy samozwańczy przedstawiciele) mogą poczuć się urażeni jakimś stwierdzeniem. Warto śledzić absurdy politycznej poprawności, nie będącej niczym innym, jak słabo zakamuflowaną recydywą cenzury.

Wreszcie – warto bardzo uważnie wczytać się w Bradbury'ego. Tam jest wyraźnie powiedziane, że w świecie przedstawionym nie panuje jakiś zaprowadzony siłą totalizm – ludzie sobie sami z własnej woli taki świat urządzili – najpewniej demokratycznie.

Totalitaryzm przyszłości nie zostanie zaprowadzony przez sprawianie bólu, tylko poprzez sprawianie przyjemności. Ludzie polubią bycie trzymanym za mordę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura