Wszystkich, którzy z niecierpliwością oczekiwali na zapowiadany finał mojej bajki, muszę serdecznie przeprosić.
W chwili, gdy zasiadałam do napisania ostatniego odcinka mój komputer w sensie dosłownym i przenośnym trafił szlag. Do tego stopnia, ze nie udało się go przywrócić do życia. Kolejnego dnia wyjechałam i straciłam dostęp do Internetu. Korzystając z okazji pisze tę króką informację - niestety, ale koniec bajki ukaże sie w czasie nieokreślonym, być może dopiero po wakacjach; a jeśli do tego czasu nie będziemy mieli nowego komputera - to może i później. Nie mogę nic na to poradzić.
Proszę o wyrozumiałość, cierpliwość i takie tam.
Jeśli będę miała tekst i moi sąsiedzi odzyskają dostęp do sieci, to wtedy ewentualnie wrzucę coś podczas wakacji. Ale nie wiem ic na pewno.
Zatem żegnam się i do zobaczenia we wrześniu.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)