Ale z naszych informacji wynika, że już kilka miesięcy temu PiS zleciło kwerendę akt Libickiego jednemu z pracowników IPN.
http://tiny.pl/zmcq
"Marcin Libicki został skreślony z listy PiS w imię zasad" - tłumaczy teraz szef Prawa i Sprawiedliwości. " Zasady te - wbrew temu, co się dzisiaj sugeruje - są przestrzegane wobec wszystkich".
http://tiny.pl/zmch
Jan Filip Libicki przypomniał, że podobne podejrzenia wobec Bogusława Kowalskiego oraz Mariusza Handzlika nie przeszkadzają, by panowie ci nadal współpracowali z braćmi Kaczyńskimi. Pierwszy z nich jest nadal członkiem klubu parlamentarnego PiS, drugi - ministrem w kancelarii Lecha Kaczyńskiego.
http://www.polskieradio.pl/iar/wiadomosci/?id=94602


Komentarze
Pokaż komentarze (2)