Obraz wygenerowany przy pomocy narzędzia „Nano Banana 2”/„Google Gemini”, na podstawie zdjęcia autorstwa @kamranaydinov/magnific.com
Obraz wygenerowany przy pomocy narzędzia „Nano Banana 2”/„Google Gemini”, na podstawie zdjęcia autorstwa @kamranaydinov/magnific.com
miecze grunwaldu miecze grunwaldu
31
BLOG

Jak naprawić dziennikarstwo? Wysłać podręcznik metody naukowej do każdej redakcji!

miecze grunwaldu miecze grunwaldu Kultura Obserwuj notkę 1

Personalnie, imponuje mi postawa pewnej części dziennikarzy, którzy charakteryzują się syntetyczną, całościową postawą. Głodni wiedzy z pogranicza polityki, ekonomii, socjologii, inicjują ubogacające rozmowy i pozwalają nam lepiej rozumieć rzeczywistość. Jest to powód do dumy w epoce wąskich specjalizacji, kiedy eksperci z jednej dziedziny odpytywani na temat spoza swojego bezpiecznego podwórka, mówią rzeczy obrażające rozum. Powód do dumy rzecz jasna o tyle, o ile sami dziennikarze nie walną jakiejś gafy. Dla kontrastu można wymienić wiele negatywnych cech polskiego i międzynarodowego dziennikarstwa. A wśród nich: partyjne wręcz zaangażowanie na rzecz jednego ze środowisk politycznych, skutkujące przymykaniem oczu na wypaczenia „tych drugich”, podżeganie niebezpiecznych i szkodliwych emocji społecznych, zwyczajna głupota, czy „cherry picking”. 

Angielszczyzna poprzez „cherry picking”, tłumaczony jako „zbieranie wiśni” rozumie intencjonalne i świadome przedstawianie faktów i wydarzeń w tendencyjny sposób, pomijający zniuansowanie sprawy tak, aby wywrzeć na czytelniku jakiś pożądany efekt. Filtrujemy, wyzbywamy się informacji niepasujących do jakiegoś obrazu rzeczywistości tak, aby przekonać słuchaczy do zajęcia jakiegoś stanowiska światopoglądowego. W języku polskim takie zjawisko nazywamy równie użytecznym słowem „manipulacja”. Całkiem niedawno miałem okazję poznać ten mechanizm od kuchni, co pozwoliło mi wymyślić propozycję mechanizmu, mogącego, chociaż częściowo niwelować stronniczość dziennikarzy jako osób.

image
Obraz wygenerowany przy pomocy narzędzia „Nano Banana 2”/„Google Gemini”, na podstawie zdjęcia autorstwa @kamranaydinov/magnific.com

Metoda naukowa a dziennikarstwo. 

Jadąc w sezonie wiosennym jednym z autobusów prywatnej komunikacji zbiorowej, trafiłem na dziennikarkę jednego z mediów, zbierającej wywiady z pasażerami na rzecz reportażu badającego ogólny klimat polityczno-ideologiczny w Polsce. Przedstawiłem jej swoje stanowisko i muszę przyznać, że zaznaczyła, że finalnie jeszcze nie wie, czy moja perspektywa znajdzie się w końcowym tekście. Po kilku tygodniach znalazłem tekst, nie znalazła się. Sam reportaż eksponował perspektywę pasażerów autobusu zgodną z ogólną linią światopoglądową tego pisma, utwierdzając czytelników w przekonaniu, że ich idee krzewią się coraz dalej. Jako osobie na co dzień związanej z nauką i szkolnictwem wyższym, ta sytuacja uświadomiła mi, jak powszechny jest brak standardów i zwyczajna anarchia w dziennikarstwie.

Co do zasady, kiedy publikujemy w jakimś renomowanym, punktowanym czasopiśmie naukowym, musimy wyraźnie wyjustować naszą metodologią, jaką kierowaliśmy się podczas badania, nawet jeśli chodzi o czysto teoretyczne analizy z zakresu literaturoznawstwa. Musimy również załączyć zbiór danych (bibliografię lub wyniki eksperymentu), tak aby społeczność naukowców mogła w ewentualnym własnym zakresie sprawdzić, czy wyniki, wnioski, do jakich doszliśmy, logicznie wynikają z zebranych przez nas obserwacji, czy nie. 

Czytając w te wakacje pracę profesora Marka Naczyka „Taking back control: comprador bankers and managerial developmentalism in Poland” (Odzyskując kontrolę: bankierzy kompradorscy i menedżerski dewelopentalizm), moją uwagę zwróciło to, że autor jako jedną z metod wykorzystał wywiad środowiskowy z decydentami procesu repolonizacji banków. We właściwym tekście zawarł ogólne wnioski (a także przypisy do konkretnych rozmów), a w dodatku do pracy, który można pobrać, zawarł konkretne wywiady z rzeczonymi inicjatorami tamtych procesów! Czy i dziennikarze nie mogliby się uczyć poprawnej techniki od swoich kolegów z uniwersytetów?

Piszę również na: https://mieczegrunwaldu.substack.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura