- biedaczek-moralista niewinny obraził się na PIS,
za to tylko, że Prezes PIS J. Kaczyński za niemoralne
głosowanie w Senacie, gdzie Romaszewski przeciwny był
- odebraniu immunitety s. Piesiewiczowi i postawieniu go,
tak przed prokuraturą, jak i przed Polskim Sądem, by ten,
sprawę narkotyzowania się z babami miał szansę wyjaśnić!
Prezes go zawiesił na trzy miesiące, a ten się zbiesił,
i wspaniałomyślnie sam odszedł z PIS, za co mu chwała!
Mogło by więcej, takich niemoralnych członków PIS-u
- jego szeregi opuścić, wówczas by była, to partia marzeń;
etyczno-moralna, estetyczna, praktyczna, coby mnie
osobiście, jak i moją; duszę, serce, ciało, wręcz uradowało.
Nie cierpię ludzi, o podwójnej moralności, którzy grają
przed kamerami; czyścioszków etyczno-moralnych,
i głośno krzyczą obłudnicy, o równym Prawie
dla wszystkich Polaków, a co innego czynią,
jak przyjdzie im to Polskie Prawo przestrzegać(kolesie)!
Indianie Ameryki półn. takich ludzi nazwali wężami,
tj; ludźmi o podwójnym języku i obliczu(moralności)!
Polski Senat jest teraz tego oczywistym, dowodem!
Inne tematy w dziale Polityka