Kaczyński na śniadanie, Kaczyński na dzień dobry, Kaczyński na obiad,
Kaczyński na kolację, Kaczyński na dobranoc - rzygać mi się już chce!
Świetnie tu na salonie 24 czyta się "twórców", którym na sercu leży dobro
J. Kaczyńskiego i PIS! Filozofia myśli niektórych tu mnie wręcz powala,
bo ileż to razy można odgrzewać już zielone ze starości kotlety?
Nikomu tu nie przychodzi do głowy nawet, że to wszystko
to pic na wodę i fotomontaż. Wyobraźnia stanęła u wrót wiedzy,
a dociekania ich wywołują we mnie wrażenie niedosytu wiedzy,
o PIS i braciach Kaczyńskich. Zalewski, Dorn, itd; buntownicy XXI w
są dla was takim autorytetem, iż mnie smutek zbiera gdy to czytam,
a i łezka kręci się w oku, gdzie te czasy, w których pisali naprawdę
twórcy pięknego pióra? Demokracja miała odkryć wolność słowa
i odpowiedzialność za nie, a odkryła: "Puszkę pięknej Pandory”,
która wewnątrz zawierała samą zgniliznę i fetor, to zatruwa do dzisiaj
młode pokolenia, które wzorują się na ludziach spod herbu;
otoczki i kleksa!
Skończcie z tym "bigosem" i "ugotujcie" coś co będzie miało;
aromat i smak, a co najmniej posmak świeżości,
a wy jak zwykle, nie dość że nie potraficie gotować,
to jeszcze nie potraficie do odpowiednich dań win dobrać,
a gar po wylaniu tego "bigosu" czuć ostrą przypalenizną!
Spójrzcie na tytułową stronę salonu 24, co widzicie?,
"Kopiemy sobie grup, panie Prezesie", "Kaczyński, Dorn, media ...",
Kaczoliberał ma dość", "A imię jego... - Alimenty.", itd.
– obrzydzenie i żenada!
Inne tematy w dziale Polityka