Wczoraj słyszałem na TV-Info dyskusję:
Putra, Olejniczak-chłopiec z SLD,
i tego męża zaufania publicznego,
wielbiciela wulgaryzmów, ogarniętego furią,
i natręctwami paranoidalnymi prof.
od motylków jego niskość, p. Niesiołowskiego.
Bronili swoich racji nie mając żadnych racji
- no, ale w dyskusjach z nimi już tak bywa.
Co mnie zaskoczyło?, ano to, że Olejniczak
- ujeżdżał w tej dyskusji dwóch panów, tj:
Prezydenta i Premiera - śmiały jeździec!
W końcu do mnie dotarło to, że SLD
szykuje swojego kandydata na Prezydenta,
p. Rosatiego - ciut mu córka może zaszkodzić
- ponieważ, w konkury do niej uderzył
reżyser filmowy, i to młodzik prawie,
bo 68 latek, przy czym ojciec panny "młodej"
ma dopiero 62 lata, więc powstałby dylemat,
kto tu ojca, a kto tu dziadka rolę ma grać,
ale teraz tata pilnuje swojej 24-letniej małej,
by z tego afera etyczno-moralna nie wybuchła,
o ile już wierzby nie szumią
o tym na gór szczycie!:)
Tak, mamy już czarnego konia i to z SLD,
do tego dojdzie chłop małorolny - Lepper
z Samoobrony czyli Stasia weź do ręki brony,
i finał bardzo szokującym może nas dopaść!:)
Polacy zawsze na dobrego konia "stawiają",
a że później pracować leniuchowi się nie chce
- nooo, to już inną horror bajką jest!:)


Komentarze
Pokaż komentarze