Mam prawdziwego fana! Nie jakiegoś przygodnego, przypadkowego, okazjonalnego. Nie - ten jest najwierniejszym fanem jakiego tylko sobie można wyobrazić. To Jan Iwanek - w środowisku SB znany jako T.W. "Piotr". Donosił na swoich kolegów na studiach w latach 70-ych, a dziś śledzi prawie każdą moja wypowiedź w mediach. Na co dzień jest dyrektorem Instytutu Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, ale wieczorami zagłębia się w moich tekstach i tam szuka odniesień do siebie. I znajduje, bo jeszcze jako jego podwładny chętnie informowałem szanowną publiczność o jego przeszłości oraz o tym, że od 20 lat, czyli od czasu swojej habilitacji, nie napisał żadnej samodzielnej książki. Nie przeszkadza mu to jednak sprawować swojej dyrektorskiej funkcji. Na zdrowie jemu i jego giermkom!
Dlaczego o tym piszę? Otóż dziś miał się rozpocząć mój proces z powództwa T.W. "Piotra" o pomówienie (sąd przychylił się jednak do mojej prośby o odroczenie rozprawy ze względu na moją dzisiejsza obecność w Strasburgu). Iwanek poczuł się obrażony kilkoma moimi sformułowaniami w prasie i tv na jego temat (np. w wywiadach dla Piotra Zaremby, Piotra Gursztyna w "Dzienniku", czy Bronisława Wildsteina w TVP). Uraziło go, że określam go na przykład przywódcą ruchu antylustracyjnego na moim uniwerku, podczas kiedy, jak twierdzi, on zawsze był zwolennikiem lustracji! Albo, że nazywam go "ubeckim kapusiem", podczas gdy UB została rozwiązana w 1956 roku, a on - jak powszechnie wiadomo - donosił na kolegów już w latach 70-ych! Serio!
Aha - to proces karny z powództwa prywatnego, więc grożą mi dwa lata więzienia i utrata prawa wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego. Byłby to chichot historii, gdyby ubeccy kapusie mogli uczyć polskich studentów, ale ktoś, kto o tym mówi - już nie.
Dlatego ogłaszam konkurs na temat - co powinienem wziąć ze sobą do więzienia?Będę dziś śledził Wasze propozycje. Zwycięzcę czeka nagroda - wezmę go ze sobą do celi na dwa lata! Zaczynamy!
P. S. A tak już swoją drogą - czasy się chyba naprawdę zmieniły, że ubeccy kapusie mają czelność do tego typu zachować. Tupet Iwanka jest możliwy tylko dlatego, że III RP się reaktywuje. A może to już nawet rezurekcja PRL? No dobra - do dzieła! Co mam ze sobą zabrac do "więźnia"?


Komentarze
Pokaż komentarze (127)