Marek Migalski Marek Migalski
405
BLOG

List do Moniki Olejnik. Dziękczynny.

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 93
Szanowna Pani Redaktor, Nie przepadamy za sobą. Chyba także się nie za bardzo cenimy (każde z nas ma zapewne zasadne powody). Ale chciałbym Pani złożyć hołd za profesjonalizm i fachowość w przeprowadzeniu wczorajszego wywiadu z Danielem Olbrychskim w „Kropce nad i”. Chapeau bas! Zadawała Pani dokładnie takie pytania, jakie należało zadać. Spowodowała Pani, że Pan Aktor , w rozmowie o casusie Romana Polańskiego, stwierdził między innymi: - karę Polański już odbył, bo „to w nim jest” i „nie mógł jechać do wielu krajów” - to, co się teraz dokonuje to „gwałt na dzieciach Polańskiego” - dzieci Polańskiego przeżywają obecnie „większy szok”, niż przed 30 laty przeżyła Samantha - niech Amerykanie zajmą się łapaniem bin Ladena, a nie Polańskiego - amerykański system prawny jest straszny – np. Pan Aktor poci się zawsze, jak jest sprawdzany na lotnisku - Samantha miała przed Polańskim 2 stosunki seksualne i to tamtych ludzi winni ścigać Amerykanie - przez lata Polański uciekał przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości, by „jego maleńkie dzieci nie widziały go w kajdankach”. Szanowna Pani Redaktor, przed dwoma dniami użyłem brzydkiego słowa pytając, co ludzie broniący Polańskiego mają w głowach, używając nielogicznych i żałosnych argumentów. Pani jest damą i nie uchodzi, by używała Pani tego języka, którego ja użyłem. Ale mam do Pani pytanie – co Daniel Olbrychski ma, według Pani, w głowie? Pozdrawiam, Marek Migalski

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (93)

Inne tematy w dziale Polityka