417
BLOG
Jutro premier popełni przestępstwo. Kto zawiadomi prokuraturę?
Wszyscy jesteśmy prawnikami. Od jakiegoś czasu przynajmniej. Wiemy, że aby odwołać szefa CBA premier musi zasięgnąć opinii trzech podmiotów ( w tym prezydenta RP). Okazuje się jednak, że szef rządu za zasięgnięcie opinii uznaje wysłanie pisma o opinię. Już przed trzema dniami zapowiedział, że na odpowiedzi czeka do niedzieli a w poniedziałek zwolni Mariusza Kamińskiego. Jeśli jednak tak zrobi, a w ręku wciąż nie będzie miał opinii prezydenta (nawet negatywnej – to akurat jest bez znaczenia), to znaczy, że złamie prawo. Czy zatem jutro premier polskiego rządu popełni czyn bezprawny i narazi się na stanięcie przed Trybunałem Stanu? Jeśli tak się stanie, jeśli Donald Tusk zdecyduje się na to, to oznacza, że zakłada, iż zawsze już będzie miał większość w parlamencie, bo to właśnie parlament powołuje Trybunał Stanu. A to by oznaczało, że idzie na całość, że wie, iż łamie prawo, ale wie też, że zawsze już będzie miał władzę, że jego partia przejmie na wieki wieków rządy w Polsce. Albo więc premier jest zdecydowany na popełnienie przestępstwa, ale wie, że pozostanie bezkarny, albo jest zdecydowany na popełnienie przestępstwa i idzie na całość, bo ma tyle za uszami i odwołanie szefa CBA jest niezbędne do uratowania PO. W obu przypadkach obraz szefa rządu jest mniej korzystny, niż jest to prezentowane w mediach. Panie Premierze, niech Pan nie idzie tą drogą. Drogą przestępstwa.


Komentarze
Pokaż komentarze (169)