Dzisiaj usłyszałem opinię drugiej osoby w państwie - marszałka Bronisława Komorowskiego. Uznał on, że jeśli prezydent wypowiedział ustnie w telewizji opinię na temat odwołania Mariusza Kamińskiego, to znaczy, że formalnościom stało się zadość i premier może zdymisjonować szefa CBA.. Twierdzi on, że to wystarczy. Jeśli tak, to po co premier wysyłał pismo do prezydenta w tej sprawie? Wystarczyło zapytać się o to w tvn24 lub w Superstacji! I czekać aż prezydent wypowie się w PolsatNews lub w radiowej Trójce!
Przecież to genialne! Wyeliminujmy papiery i dokumenty! Oto prawdziwa demokracja medialna i bezpośrednia! Do tej pory -przyznaję ze wstydem - miałem wątpliwości, co do inteligencji i geniuszu marszałka Komorowskiego. Dzisiaj już ich nie mam. To ktoś na miarę Alvina Tofflera, Stanisława Lema lub Roberta Dahla. To prawdziwy futurolog, wizjoner, przywódca. Dlatego nim zrobi to ktoś przede mną, zgłaszam oficjalnie kandydaturę Bronisława Komorowskiego na prezydenta Polski! A jak mu dobrze pójdzie to i na prezydenta Europy! Świata! Wszechświata


Komentarze
Pokaż komentarze (60)