Marek Migalski Marek Migalski
802
BLOG

Katowice przegrały, Katowice wygrały

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 17

 

Katowice były jednym z pięciu miast biorących udział w prestiżowym konkursie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Eliminacje do konkursu odbyły się w Warszawie w październiku 2010 roku przed trzynastoosobową komisją złożoną z ekspertów z Unii Europejskiej oraz polskich rzeczoznawców powołanych przez ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego. Ostateczny werdykt należał jednak do Rady Unii Europejskiej. Katowice stoczyły zaciętą walkę o nagrodę, jednak poległy w starciu z Wrocławiem. Ocenę tego, na ile był to sprawiedliwy wynik, pozostawiam Państwu.
 
 
Udział Katowic w konkursie były niezwykle ważnym wydarzeniem, bez wątpienia starania władz naszego miasta nie poszły na marne, zaproponowany program promocji został doceniony i przyciągnął uwagę międzynarodowej publiczności. Koncepcja połączenia postindustrialnej architektury Katowic z ideą miasta-ogrodów wyznacza nowy kierunek rozwoju regionu, wyłamującego się z jego stereotypowego wyobrażenia. W realizację kampanii promującej Katowice byli silnie zaangażowani mieszkańcy regionu, co niezwykle wzmocniło ich poczucie tożsamości, dumy i integracji. Wspólnym symbolem całego projektu były żółte słoneczniki, będące wyrazem metamorfozy środowiska śląskiego, zdeterminowanego przez obraz miast przemysłowych, w miejsce o wielowątkowym charakterze. Zainicjowany trend kulturowego i społecznego angażowania w działalność na rzecz promocji i rozwoju regionu śląska jest dobrym początkiem dla przyszłych przemian dla miasta Katowic.
 
W kampanii na rzecz promocji Katowic wziąłem udział także i ja - skromnie wspierając te starania i pisząc o nich na blogu. W obliczu tego, ile pracy i zaangażowania włożyli w to inni, to naprawdę kropla w morzu. Ale cieszę się, że to była jedna z tych miliona kropel, które drążyły skałę. Ok, nie udało się tym razem. Ale i tak to, co zrobiono, na długo zmieni image i rzeczywistość stolicy naszego regionu. Poza tym, prezydent Uszok obiecał, że przeznaczone na ESK środki w wysokości 100 milionów złotych i tak zostaną przeznaczone na różne obiekty i imprezy kulturalne. To już jest zwycięstwo nas wszystkich. Cieszmy się zatem! Trochę to gorzka radość, ale jednak radość. I podziękujmy tym wszystkim, którzy włożyli wiele serca i pracy w ten projekt w ostatnich miesiącach.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka