Marek Migalski Marek Migalski
396
BLOG

Spotkanie w sprawie Białorusi w PE. Prośba o pomoc

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 11

 

Jak już Państwu wspominałem, miałem zaszczyt gościć w Parlamencie Europejskim córkę i żonę opozycjonisty białoruskiego - Dzmitrija Bandarenki. Na dzień dzisiejszy udało mi się zwołać nadzwyczajne posiedzenie Delegacji do spraw stosunków z Białorusią, na którym obie panie przedstawiły spojrzenie osób bezpośrednio uczestniczących w wydarzeniach powyborczych na Białorusi. Jako, że od jakiegoś już czasu utrzymuję kontakty z rodziną Bandarenka, dokładnie znam ich obecną sytuację. W ramach programu stworzonego przez LIBERECO, którego przedstawicielkę również gościliśmy na dzisiejszym posiedzeniu, objąłem szczególnym patronatem Dzimitrija Bandarenkę i stałem się jego "ojcem chrzestnym". Historia jego osoby i losy jego rodziny są mi więc szczególnie bliskie. Jako jego opiekun wystosowałem pismo do naczelnika aresztu, w którym obecnie przebywa Pan Bandarenka z żądaniem natychmiastowego zapewnienia mu opieki medycznej. Z ostatnich informacji, jakie przekazała mi jego żona wynika, że list odniósł pożądany efekt, a Dzimitrij czuje się trochę lepiej. Panie Bandarenka podkreśliły podczas spotkania, jak bardzo ważne jest wysyłanie podobnych pism w sprawie aresztowanych. Pokazuje to reżimowi Łukaszenkowskiemu, że nie zapominamy o niesłusznie skazanych. Namawiam wszystkich posłów, szczególnie polskich, do "zaadoptowania" białoruskich więźniów politycznych. Żałuję, że do tej pory jestem jedynym polskim eurodeputowanym, który wykazał taką inicjatywę. Zaledwie 12 spośród 38 zatrzymanych po wyborach posiada swojego opiekuna.
Na dzisiejszym spotkaniu poruszono także inną ważną kwestię dotyczącą losów rodzin osadzonych w więzieniach. Julia Bandarenka zwróciła uwagę na los ludzi młodych, którzy nie będąc politykami padli ofiarą politycznego pogromu i zostali więźniami politycznymi. O tych osobach bardzo często się zapomina, jako że nie są to stali działacze opozycji na Białorusi. Na marginesie wspomnę, że właśnie tymi osobami chciał zagrać prezydent Łukaszenko proponując uwolnienie zaledwie 7 najważniejszych. Na szczęście wszyscy europosłowie przyjmują w tej sprawie wspólny front i odpowiedź wystosowania do prezydenta Łukaszenki powinna prosta: żądamy uwolnienia wszystkich!
Jeżeli wśród Państwa znajdą się osoby zainteresowane losami białoruskich opozycjonistów i chętne wspomóc nasze działania wspomagające aresztowanych, zapraszam do odwiedzania stworzonej przez nas strony: www.bandarenka.pl oraz kontaktu z moim biurem w Katowicach (aszczepanska@mmbiuro.eu)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka