Chciałbym dziś podzielić się kilkoma ważnymi dla mnie inicjatywami, które miały miejsce na ostatniej prostej kampanii wyborczej w Polsce. Czas kampanijny nie sprzyjał opisywaniu spraw europejskich, mam jednak nadzieję, że teraz, gdy opadły już wyborcze dymy, uda mi się zainteresować Państwa kilkoma znaczącymi inicjatywami. A ważnym dniem, który przyniósł rozstrzygnięcie kilku z nich była środa, 5 października.
Przede wszystkim pochwalę się przegłosowaniem wówczas w Komisji Kultury i Edukacji mojej opinii w sprawie przeglądu Europejskiej Polityki Sąsiedztwa. W tym kontekście szczególnie cieszy mnie zaakceptowanie propozycji powołania Uniwersytetu Partnerstwa Wschodniego oraz zapisów potępiających ograniczenie wolności słowa i demokracji oraz nękanie opozycji przez reżimy niedemokratyczne, w szczególności Łukaszenkowski. Z punktu widzenia zastępcy członka w delegacji do spraw stosunków z Białorusią (kim właśnie jestem), przeforsowanie tego zapisu uważam za wyjątkowo ważne.
Tego samego dnia, na posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych, przedstawiłem nominacje Dzmitrija Bandarenki do tegorocznej nagrody imienia Sacharowa na rzecz wolności myśli. Bandarenka przeszedł już wstępną rekrutację, kiedy to otrzymał nominację całej grupy ECR. Jestem szczególnie dumny z tego osiągnięcia gdyż, jak Państwo zapewne wiedzą, objąłem tego białoruskiego opozycjonistę patronatem w ramach akcji Libereco (www.bandarenka.pl) . W tym tygodniu wyłoniona zostanie trójka finalistów nagrody Sacharowa, a za tydzień Konferencja Przewodniczących ogłosi zwycięzcę. Choć Bandarenka ma silnych konkurentów, w postaci przedstawicieli arabskiej wiosny, lobbing za nim trwa:)


Komentarze
Pokaż komentarze (11)