1. Ten rząd nie próbuje nawet, jak próbował poprzedni, udawać, że prezentuje nurt centroprawicowy. Dziś jest on jawnie centrowy, lub nawet centrolewicowy. O tym świadczy jego skład (nie dajmy się nabrać obecności w nim J. Gowina – to jedynie prawicowy kwiatek na lewicowym kożuchu), ale także zapowiedziane „reformy”. Prawdopodobnie jest to spowodowane tym, że premier uznał, że PiS (pogrążone w długotrwałym kryzysie i przy słabnącym Kaczyńskim) nie będzie przez dłuższy czas zagrożeniem, a poważnym wyzwaniem jest konfrontacja z SLD i Palikotem. Możemy więc spodziewać się prowadzenia polityki centrowej lub centroprawicowej i zaostrzania się konfliktu między PO z jednej strony, a Palikotem i SLD z drugiej (i nie ma znaczenia, że pewna część z nich będzie miała charakter pozorny).
2. Podstawowym kryterium doboru ministrów były względy wewnątrzpartyjne. To nie jest zły gabinet i to nie są źli fachowcy, ale ich dobór był podyktowany przede wszystkim kalkulacjami pacyfikacji różnych skrzydeł w PO lub – odwrotnie - ich dowartościowaniem. Najważniejsze jednak było to, że kompetencje poszczególnych ministrów były brane pod uwagę w drugiej kolejności – przede wszystkim ważne było ich usytuowanie wewnątrz Platformy.
3. Rządy PO prawdopodobnie przetrwają 4 lata, ale nie jest pewne, że będzie się to działo przez cały ten okres z udziałem PSL. Donald Tusk może w pewnym momencie uznać, że będzie można zastąpić Pawlaka Palikotem lub Millerem. To znacząco osłabia pozycję ludowców w stosunku do tego, jaka była ona przez ostatnie 4 lata i wzmacnia PO – Tusk i jego partia stają się na kilka lat hegemonem na polskiej scenie politycznej i to oni będą kształtować obraz polskiej rzeczywistości. To wiadomość zarówno dobra, jak i zła – dobra, bo to czyni Tuska w mniejszym stopniu więźniem różnego rodzaju lobbies (także lobby ludowców); złą – bo nie wygląda na to, żeby obecny premier chciał stać się większym reformatorem, niż był dotychczas i raczej będzie podporządkowywał działania swojego gabinetu własnym ambicjom politycznym.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)