Wczoraj białoruski sąd skazał przewodniczącego Centrum Praw Człowieka „Viasna”, Alesia Bialackiego, na 4,5 roku więzienia o zaostrzonym rygorze. Mimo tego, że od rocznicy wyborów prezydenckich na Białorusi i brutalnej pacyfikacji opozycyjnej demonstracji w Mińsku minął blisko rok, represje białoruskich władz wobec przedstawicieli organizacji pozarządowych, niezależnych mediów i opozycji nie ustają.
Przypominam, że w więzieniach nadal przetrzymywani są Andriej Sannikau, Dzmitrij Bandarenka, Mykoła Statkiewicz oraz Dzmitrij Daszkiewicz, w warunkach, które urągają ludzkiej godności. Są oni poddawani torturom oraz ogromnej presji psychicznej, utrudnia im się kontakt z rodziną i prawnikami.
Jak powiedziała Natalia Radzina, redaktor portalu Karta 97: „cała Białoruś jest obecnie wielkim więzieniem”.
W związku z tym, w rocznicę wydarzeń na placu Niepodległości, 19 grudnia 2011 roku, moje biuro organizuje pod Ambasadą Republiki Białorusi w Warszawie pikietę w obronie białoruskich więźniów politycznych. W ten sposób będziemy chcieli wyrazić swoją solidarność z białoruskimi więźniami i zademonstrować swój sprzeciw wobec represji, które dotykają opozycjonistów.
Podobne akcje, z mojej inicjatywy, równolegle odbędą się również w innych krajach europejskich, m.in. w Estonii, Szwecji, Holandii, Wielkiej Brytanii i na Ukrainie.
Wszystkich, którym los więźniów politycznych nie jest obojętny, zapraszam do udziału w pikiecie! Bądźcie razem z nami 19 grudnia o godzinie 12:00 przed białoruską ambasadą w Warszawie! Razem jesteśmy w stanie zniszczyć więzienie w centrum Europy!


Komentarze
Pokaż komentarze (23)