Wczoraj czytałem zapowiedzi, że na miejsce odwołanego wiceministra premier powoła DWÓCH wiceministrów. Dzisiaj stało się to faktem ....
Ale nie tylko, dodatkowo jeszcze powołano nowego Głównego Policjanta RP - to na deser bo tak działa nasz rząd i płemieł... i już PO POWER!
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/news-mial-najgorsze-statystyki-w-kraju-zostal-szefem-policji,nId,425101
Miał najgorsze statystyki w kraju, został szefem policji
Minister spraw wewnętrznych daje jasny sygnał policjantom: przeciętność i kiepskie statystyki wykrywania przestępstw mogą być nagrodzone. Nowym komendantem głównym policji ma zostać Marek Działoszyński, komendant wojewódzki policji w Łodzi, jednostce, która ma jedne z najgorszych statystyk w kraju. Szef MSW Jacek Cichocki zaprowadził zmiany także w kierownictwie resortu. Odwołanego wiceministra Adama Rapackiego zastąpią Michał Deskur i Roman Dmowski.
Minister Jacek Cichocki pytany przez dziennikarzy, dlaczego wybór padł na dotychczasowego komendanta wojewódzkiego w Łodzi, miał spore problemy z tłumaczeniem i mówił dość ogólnie. Nie myślałem o eksperymencie personalnym, ale żeby to był już człowiek z doświadczeniem i kompetencją w tym zakresie - wyjaśniał.
Na słuszną uwagę jednego z reporterów, że jest 17 takich osób (17 komendantów wojewódzkich policji), Jacek Cichocki znów bardzo ogólnie tłumaczył. Ogląd poszczególnych komendantów sprawił, że dokonałem tego wyboru.
Dopytywany przez dziennikarza RMF FM Romana Osicę, czy brał pod uwagę coś, co jest jedynym wymiernym sposobem oceny działania policji, czyli statystyki skuteczności pracy policji, stwierdził. Statystyka jest bardzo ważna, ale uważam, że nie należy czynić ze statystyki jedynego kryterium.
I dlatego pewnie ministrowi nie przeszkodził fakt, że akurat Łódź ma jedne z najgorszych statystyk w naszym kraju. Cóż, wystarczy być na stanowisku i pracować, to tu, to tam, by zostać szefem policji. Wyboru nowego szefa policji w ogóle nie skomentował nowo mianowany wiceminister do spraw policji. Michał Deskur nie odezwał się na konferencji ani słowem.
Roszady w MSW też nie zachwyciły
Działoszyński to niejedyna osoba, która zajęła dziś nowe stanowisko. Powołanych zostało także dwóch nowych zastępców szefa MSW Jacka Cichockiego. Ten wybór także spotkał się z mało entuzjastycznym odbiorem.
Michał Deskur ma nadzorować m.in. policję i BOR. Będzie także odpowiedzialny za bezpieczeństwo na Euro 2012. Szef MSW uważa, że odwoływanie parę miesięcy przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej osoby odpowiedzialnej za skoordynowanie bezpieczeństwa i służb wcale nie było ryzykowne. Przeciwnie, według Cichockiego "to bardzo dobry moment".
Deskur jest cywilem. Wcześniej był specjalistą od księgowości. Ma doświadczenie biznesowe, które zdobywał we Francji, pracując w firmie audytorskiej. Jak podkreślał Cichocki, to doświadczenie może mu się przydać. A to może oznaczać, że resort będzie szukać oszczędności. Mniej zachwyceni nowym wiceministrem są funkcjonariusze. Nie ma żadnego doświadczenia w administracji publicznej - mówią policjanci i BOR-owcy w rozmowie z reporterem RMF FM. Co więcej, jest mało prawdopodobne, by znał specyfikę funkcjonowania służb mundurowych
Drugi z nowych wiceministrów, Roman Dmowski będzie odpowiadać m.in. za Departament Rejestrów Państwowych. To w jego kompetencję wchodzi Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPIK) oraz Powszechny Elektroniczny System Ewidencji Ludności (PESEL). Ta nominacja wzbudza zdecydowanie mniej kontrowersji.
Cichocki, prezentując swoich nowych zastępców, zapewniał także, że nie było konfliktu między nim a Rapackim. Odchodzący wiceminister nie powiedział zbyt wiele o swoich planach na przyszłość. Będę z pewnością pracował dalej w segmencie bezpieczeństwa, bo na tym się znam. Myślę, że jestem ekspertem - podkreślił.




Komentarze
Pokaż komentarze