córką UB-kółw i dodatkowo podającego się za profesora imć Bartoszewskiego. Jest jeszcze imć Michałowski który z ukrycia odsłonił tablicę na Krakowskim Przedmieściu tuż przy Pałacu Prezydenckim...ech włądza z bożej łaski...
Na głównych portalach wiadomość o ponownym pochówku PREZYDENTA jest skrzętnie ukryta.
DLACZEGO? Wstyd im, a i honoru nie mają
Skandal z udziałem rządzących. Nie pojawili się na pogrzebie Kaczorowskiego
Uroczystości pogrzebowe Ryszarda Kaczorowskiego - ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie - bez udziału najważniejszych osób w państwie. Premier Donald Tusk jest w Singapurze na spotkaniu ekonomicznym. Prezydent Bronisław Komorowski prawdopodobnie bawi w Tatrach. A minister Radosław Sikorski wybrał rzeczywistość wirtualną.
Wyczucie godne zawodowego dyplomaty. Tym bardziej, że ten drugi pogrzeb Ryszarda Kaczorowskiego odbywa się, bo to ówczesny wiceminister spraw zagranicznych Jacek Najder, zastępcą Radosława Sikorskiego, potem awansowany na stanowisko ambasadora Polski przy NATO, pomylił się przy identyfikacji. Co prawda przeprosił w mediach, ale na osobiste przeprosiny rodziny się nie zdobyli. Kancelaria Prezydenta nie chciała powiedzieć dziennikarce RMF FM Agnieszce Burzyńskiej, gdzie jest w tej chwili Bronisław Komorowski. Rzeczniczka prezydenta poinformowała jedynie SMS-em, że "jest dokładnie tak, jak przed dwoma laty, na mszy pogrzebowej obecna jest pierwsza dama i szef kancelarii".
Dwa tygodnie temu ekshumowano Ryszarda Kaczorowskiego
Dwa tygodnie temu ekshumowano Ryszarda Kaczorowskiego. Nad ranem 22 października na terenie Świątyni Opatrzności Bożej przeprowadzono ekshumację ciała ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie. Równocześnie na Powązkach ekshumowano drugą ofiarę katastrofy smoleńskiej. Zwłoki obu ofiar zostały przewiezione do Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, gdzie poddano je badaniu tomografem komputerowym. Później ciała przetransportowano do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu.30 października Szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Ireneusz Szeląg, potwierdził informacje reporterów RMF FM, że ciała ofiar katastrofy smoleńskiej zamieniono. Przy identyfikacji ciała Ryszarda Kaczorowskiego - jak ujawnił płk Szeląg - pomylił się ówczesny wiceminister spraw zagranicznych Jacek Najder. Przesłuchany w toku postępowania jako świadek zeznał, że na sto procent rozpoznał prezydenta Kaczorowskiego. Ja nie miałem zaszczytu osobiście poznać pana prezydenta - znałem go jedynie ze zdjęć. Powiem państwu, że - zapoznając się z dokumentacją fotograficzną przed zamknięciem trumny - ja się też pomyliłem - stwierdził szef WPO.




Komentarze
Pokaż komentarze (2)