Mikołaj Wójcik Mikołaj Wójcik
32
BLOG

Premier Tusk, ale co z prezydentem?

Mikołaj Wójcik Mikołaj Wójcik Polityka Obserwuj notkę 66
Gorące są te godziny po wyborach. Zaniedbałem blog, bo praca jest zbyt absorbująca na długie godziny. Spotkania, ustalenia, wygrani i pokonani. Ale na razie wszystko zgodnie z planem. Na szczęście, ale i niestety. Zacznijmy od wyborów. Wygraną Platformy przewidziałem. Ale nie aż taką. PiS dostał prztyczka w nos, ale widać zbyt lekkiego, bo już fika. Co więcej: uważa, że wcale nie przegrał. No cóż, każdy ma widać swoje kategorie sukcesu. Mnie te nie przekonują. Bo miarę zwycięstwa określają stawiane sobie cele. A co mówił PiS? Samodzielne rządy. No dobra, to był taki żarcik ;) Ale minimum to było 184 mandaty, by z prezydentem zablokować "liberalny zamach na Polskę solidarną". Jest o 18 mniej. Przechodzą do opozycji, bo nikt z nimi nie chce rządzić. Nie udało się nawet wepchnąć PO w łapy LiD-u, bo i LiD za słaby i PO za mocna. Słowem - totalne fiasko. Ale trzymają chłopaki fason, pozazdrościć. Nawet winnych nie ma. Poza mediami z Grzegorzem Piotrowskim na czele i opozycją z tymi wstrętnymi szczeniakami, którzy mieli czelność pójść na wybory. Pierwszy raz widziałem tak smutnych zwycięzców. Czyżby Platformę przytłoczyły rozmiary zwycięstwa? Chyba paradoksalnie nieco odetchnęli, gdy dzień później okazało się, że będą mieli jednak nie 227, a 209 mandatów. Bo odpowiedzialność rozmyje się teraz co nieco. A kłopotów nie brakuje. Ministrem finansów chce być tylko Zbigniew Chlebowski, a Tusk ponoć woli uniknąć w tym resorcie polityka ze swojej formacji. Woli niepartyjnego fachowca. Choć śmieszne, że w roli tej widział m.in. Leszka Balcerowicza. Z niego taki niepartyjny fachowiec, jak z Mirosława Czecha czy Tomasza Nałęcza niezależni publicyści. Cieszę się, że pomyliłem się zawyżając wyniki wyborcze LPR i Samoobrony. Miała być klęska, a jest koniec. Jutro stypa LPR-u. Ostatnia w historii konferencja prasowa Romana Giertycha. Osoby, które znają stosunki w Lidze alarmują, że czołowe postacie z tej partii uciekają od odpowiedzialności, zostawiając m.in. wiele długów. Jutro z czytelnikami ma pożegnać się portal prawy.pl . Titanic... W Samoobronie jeszcze gorzej. Jakoś nie wierzę w te barykady i marsze gwiaździste. Chyba, że weksle nadal działają. Moje typy na LiD - 13,4 proc. oraz PSL - 8,6 proc. niemal idealne :) Czerwonym złość, zielonym radość. A mnie smuci to, że mój prezydent nie potrafił złożyć Donaldowi Tuskowi gratulacji po zwycięstwie. Premier w wieczór wyborczy też "nie łyknął" tej propozycji. Dodatkowo jeszcze te zapowiedzi sprzeciwu dla nominacji Radka Sikorskiego na szefa MSZ. Dziś co prawda Michał Kamiński stanowczo zaprzeczał, ale w sumie nie powiedział stanowczo, że każdego szefa MSZ i MON prezydent powoła bez sprzeciwu. Jarosław mówi coś o "drugim kroku". What's up? Czyżby dotknął ich syndrom Tuska i PO sprzed dwóch lat? Dziś po raz pierwszy przyszły premier przyznał się, że coś mu się wtedy stało z psychą. Trzeba było spektakularnej wygranej, by się odblokował.

Fan politycznych zawirowań, cudownych akcji FC Barcelona i ostrej gry na bandach NHL. ------------------------ e-mail: mikwojcik@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (66)

Inne tematy w dziale Polityka