Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta
29
BLOG

Służba zdrowia - wcale nie jest lepiej

Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta Polityka Obserwuj notkę 2

Kampania wyborcza zepchnęła na dalszy plan inne, ważne dla naszego funkcjonowania problemy. To, że mamy kampanię wcale nie oznacza, że kryzys w służbie zdrowia nagle się skończył, po prostu media o tym nie mówią, lub przekazują na ten temat szczątkowe informacje. Politykom, jak i niektórym dziennikarzom wydaje się, że jak minister zdrowia obiecał podwyżki to problemu już nie ma. Rzeczywistość jednak pokazuje dokładnie co innego. Problem jest i to duży. Tylko, że żadna z formacji politycznych nie chce go teraz podnosić, dzieje się tak dlatego, że nikt tak naprawdę nie ma pomysłu jak uzdrowić służbę zdrowia.

 Radom, Stalowa Wola, Częstochowa, to tylko niektóre przykłady obrazujące dobitnie obecną sytuację. W cieniu wielkiej polityki toczy się tam gdzieś, w tych miejscowościach batalia  o być albo nie być placówek medycznych i o przyszłość pacjentów. Tam dyrektorzy szpitali zaglądają do kasy i bezradnie rozkładają ręce, bo jest ona pusta. Proszą więc o pomoc władze samorządowe i centralne. Odzewu jednak nie ma bo politycy mają teraz co innego na głowie. Toczy się kampania, nie warto więc zajmować się teraz tym co trudne i skomplikowane, bo trzeba by było naruszyć interesy którejś ze stron owego sporu. Problem jest zatem zamiatany pod dywan, tak by jeszcze przynajmniej przez miesiąc nikt go nie zauważył.

 A władze centralne? A ci wszyscy politycy opozycji, którzy jeszcze nie tak dawno gotowi byli iść razem z lekarzami na walkę z rządem. Gdzie oni są? Owszem są w mediach. Tak, widzimy ich przerzucających się spotami w stylu „mordo ty moja” czy „by żyło się lepiej”. Widzimy ich też na bilbordach  i plakatach, pięknie się z nich do nas uśmiechają. Tylko dlaczego nic konkretnego nam nie mówią? W sprawie służby zdrowia wszyscy nagle nabrali wody w usta. Jedni pewno z trwogą odnotowują, że nie mają w tej kwestii żadnego rozsądnego pomysłu, inni wiedzą, że przedstawienie radykalnego programu reform może zaważyć na ich zwycięstwie. Dlatego nie mówią nic. Czekają. A ekipa która wygra, dopiero wtedy będzie konstruowała jakiś plan ratowania naszej opieki zdrowotnej.

 A ty wyborco kup sobie kota w worku!

Komentator polityczny w serwisie e-polityka oraz pracownik naukowy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka