Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta
24
BLOG

PiS w opozycji = Samoobrona

Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta Polityka Obserwuj notkę 5

PO szykuje się do objęcia władzy, PiS natomiast do jej oddania. Partia Kaczyńskiego przechodzi do opozycji? Jak sprawdzi się była partia władzy w roli głównego kontestatora poczynań rządu. Wydaje mi się, że w tej roli, wbrew pozorom, PiS nie będzie czuło się zbyt dobrze.

 Jaką opozycją będzie PiS? Odpowiedzi na to pytanie można udzielić analizując zachowanie premiera Kaczyńskiego. Widać, że polityk ten nie potrafi pogodzić się z porażką. Mimo, że kampania wyborcza się już skończyła on nadal dąży do konfrontacji posługując się agresywnym językiem  i obrażając nie tylko swoich konkurentów, ale także wszystkich wyborców. Opowiadanie o tym, że PiS pogrążyła frekwencja  i głosowanie w dużych miastach naprawdę nie przystoi szefowi rządu. Premier dał tu wyraźnie do zrozumienia, że nie chciał dużej frekwencji, bo wtedy oprócz zacofanej prowincji idą do wyborów także wykształciuchy. A mówienie, że za obecnie wygranymi stały między innymi „Fakty i mity”, antyklerykalna gazeta z którą współpracuje zabójca księdza Popiełuszki, to już po prostu skandal. PO powinna za tę wypowiedź pozwać lidera PiS! Premier w poszukiwaniu winnych przegranej kampanii zdaje się strzelać na ślepo, celując nawet w TVP, której prezesem jest jego człowiek – Andrzej Urbański. Oto obraz przyszłej opozycji w wydaniu PiS. Będą to sfrustrowani, pozbawieni swych funkcji i przywilejów ludzie. PiS przejęło elektorat Samoobrony, teraz musi zatem przyjąć retorykę tej partii i to właśnie się już dzieje. PiS będzie opozycją anty: antyinteligencką, antyobywatelską, antyeuropejską i antymodernistyczną. Jedyne czym będzie się różnic od Samoobrony to tym, że mównicy nie będą blokować. Choć nigdy nie wiadomo, jad i zaciekłość jaką zioną teraz politycy tej formacji, może sprawić, że posuną się też i do takiego kroku.

 PiS chyba bardzo źle znosi porażkę. A sam Kaczyński chyba w ciężką depresję widać popadł, jego brat Prezydent (co nie jest dziwne w przypadku bliźniaków) zresztą też. PiS przechodzi do twardej opozycji, która w swym zacietrzewieniu użyje wszelkich instrumentów, jakie zdążyła zgromadzić gdy jeszcze była  u władzy by dokuczyć rządowi. Nie wykluczone więc, że znów zobaczymy Jarosława Kaczyńskiego palącego jakąś kukłę. Chyba nawet wiem czyją.PiS

Komentator polityczny w serwisie e-polityka oraz pracownik naukowy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka