Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta
35
BLOG

Komisja śledcza - czyli Kalisz, Kempa i inni

Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta Polityka Obserwuj notkę 5

Komisja śledcza ds. śmierci Barbary Blidy rozpoczęła dziś swoją działalność. Po dzisiejszym posiedzeniu widać bardzo dobrze, kto będzie grał w niej główną rolę. Zapewne będą to przewodniczący komisji  - Ryszard Kalisz, oraz posłanka PiS  - Beata Kempa.

  Nie wiadomo czy komisja zdoła ustalić jakie były faktyczne okoliczności śmierci byłej posłanki SLD. Wiadomo natomiast, że dla dwóch partii prace tej komisji będą niesłychanie ważnym wydarzeniem. Dlatego, nie bez przyczyny, wspomniałem wcześniej  o dwojgu śledczych, najbardziej rzucających  się w oczy. Na Kaliszu i Kempie będzie zwrócona cała uwaga, nie tylko dlatego, że z całego składu komisji to oni właśnie są najbardziej rozpoznawalni. Dlatego też, że są reprezentantami dwóch ugrupowań, które w działaniu tego ciała widzą wzajemnie przeciwstawne interesy. LiD będą  bowiem chcieli  po pierwsze wypromować swoje logo. Lewicowa formacja zobaczyła bowiem jak poprzez medialne działanie w komisji można zbić kapitał polityczny. Kalisz zatem będzie chciał być tak elokwentny jak Nałęcz, tak błyskotliwy jak Rokita i dociekliwy jak Ziobro zarazem. Po drugie zaś lewica zechce zapewne poprzez działanie komisji skompromitować PiS po to by wyłuskać z tej partii cześć socjalnego elektoratu. Możemy zatem bez trudu przewidzieć rolę PiS, które zapewne dowodzić będzie, że podczas próby zatrzymania Blidy do żadnych nieprawidłowości nie doszło a informacje  o wytycznych byłego premiera w jaki sposób ma dojść do zatrzymania to tylko konfabulacje Kaczmarka. Dlatego właśnie PiS delegował do komisji najbliższą współpracownicę  ministra Ziobry. Wie ona  o sprawie dużo, co daje jej przewagę, poza tym ma cięty język  i jest bardzo inteligentna. Jestem pewien, ze zafunduje nam ciekawy teatr, tylko czy aby o to tu chodzi?

 Komentatorzy i  analitycy sceny politycznej z uwagą będą obserwować prace komisji śledczej. Dojdzie tam zapewne do kilu ciekawych politycznych rozgrywek. Liczę jednak, że Kalisz, Kempa i inni nie zapomną co jest ich głównym priorytetem. Bo jeśli miało by okazać się, że komisje śledcze powstają tylko po to by lansować kolejnych polityków i by za ich pomocą uderzać w przeciwników, to nie ma to najmniejszego sensu. Wszak nie po to wybieramy posłów by za nasze pieniądze bawili się w podchody.

Komentator polityczny w serwisie e-polityka oraz pracownik naukowy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka