Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta
20
BLOG

Senny Kaczmarek, czy pech Kaczyńskiego?

Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta Polityka Obserwuj notkę 2

Dziś w łódzkiej prokuraturze prawdopodobnie trwa właśnie konfrontacja byłych. Byłego ministra spraw wewnętrznych Janusza Kaczmarka  i byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego. Byłych współpracowników z rządu, byłych wojowników IV RP. Jest to element toczącego się postępowania mającego wyjaśnić okoliczności śmierci Barbary Blidy.  

Czy dzisiejszy dzień to spełnienie sennego koszmarku (o Kaczmarku ) Jarosława Kaczyńskiego? Wiem, że media nie mogą wejść do sali przesłuchań. Ale bardzo chciałbym widzieć obu panów siedzących naprzeciw siebie. Chciałbym słyszeć jako sobie wzajemnie zaprzeczają, bo przecież ich wersje jeśli chodzi  o słynną naradę u  premiera są zgoła odmienne. Ciekawe czy ten, który w tej sprawie kłamie będzie w stanie brnąć w tym kłamstwie patrząc prosto w oczy osobie, której owo kłamstwo dotyczy? Pewno nie prędko się tego dowiemy. Jedyne na czym możemy bazować to relacje zainteresowanych, o ile takie będą. A jeśli nawet będą to i  tak wiadomo, że każdy będzie obstawał przy swojej wersji.  

Do niedawna ubóstwiany przez Kaczyńskiego  i Ziobrę Kaczmarek stał się teraz ich kłopotem. Mówi  o nich niestworzone historie, w które niewiadomo czy należy wierzyć. Na pewno zasiewa ziarnko niepewności co do szlachetności niezłomnych szeryfów. Owszem oni tłumaczą to tak jak zawsze, że jakiś mityczny układ chce ich zniszczyć. Układ czyli kto? Kaczmarek, Konratowski, Netzel? No najśmieszniejsze jest to, że o każdego z tych panów bił się niegdyś Kaczyński do ostatniego tchu. Czyżby miał takiego pecha w dobieraniu współpracowników?

Komentator polityczny w serwisie e-polityka oraz pracownik naukowy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka