Skandaliczne pytanie Moniki Olejnik - dziennikarza radia Zet do polityka PiS-u, ktore dotyczylo wczorajszej konferencji prezesa PiS Jaroslawa Kaczynskiego.
Chciałem się zwrócić do słuchaczy Radia Zet. Od kilku tygodni ja jestem tu poddawany takiej presji, jest to stronnicze, agresywne i jest to kpiarskie. Nie może być tak, że prowadząca nie zdobywa się na obiektywizm, tylko mamy do czynienia z sytuacją taką, która powoduje brak szacunku wobec słuchaczy. To jest mój protest - mówił przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.
- Jeżeli się panu nie podoba może pan nie przychodzić. Pan sam sprowokował tę awanturę, bo nie wydaje mi się, by jakieś moje pytanie było niestosowne - odpowiedziała Olejnik.
Polityk PiS po tych słowach stwierdził: "to ja państwu bardzo dziękuje i życzę miłego dnia", a następnie wyszedł ze studia.
W calosci popieram decyzje posla Prawa i Sprawiedliwosci.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)