Janusz Palikot stwierdził, że może "stworzyć rząd". - Jestem w stanie stworzyć rząd - powiedział polityk pytany o alternatywę dla obecnych rządów w programie "Kropka nad i" w TVN24.
Palikot zapytany, jaki rząd byłby lepszy od obecnego, odparł, że "niepartyjny". Na pytanie, kto stanąłby na czele takiego rządu, odparł: "Na przykład Janusz Palikot, ja jestem w stanie stworzyć taki rząd".
Co do premierów partyjnych, to przyznał, że Donald Tusk jest niewątpliwie lepszy od Grzegorza Napieralskiego. Uznał jednak, że takich ludzi - niepartyjnych fachowców, jest wielu. - Nie miałbym żadnych przeszkód, żeby był to Leszek Balcerowicz. Na okres jednego roku zostaje premierem, siły polityczne się na to zgadzają - mówił.
Nie wyobrazam sobie sytuacji panstwa Polskiego za rzadow J. Palikota. Mam gleboka nadzieje ze taka chwile NIGDY nie nadejdzie. Jednoczesnie przestrzegam przed tym czlowiekiem.
Jesli chodzi o Ruch poparcia Palikota:
Nie polepszy polityki naszego kraju. wręcz przeciwnie! Kolejne zamieszanie. A jeszcze przez Palikota? To szczególnie! Polityka w naszym kraju jest beznadziejna! Nikt nie liczy się z normalnym, przeciętnym człowiekiem!


Komentarze
Pokaż komentarze (23)