Puk, puk!! Tak dobrze słyszycie to pukanie młodego pokolenia do partii politycznych, które działają na naszej scenie politycznej. Dlaczego o nas zapominacie? Dlaczego tak wiele o nas mówicie, wycieracie sobie młodym pokoleniem buzie, a robicie wszystko żeby młodzi nie mieli gdzie się realizować?!
Młodzież jak każde pokolenie niesie na swoich sztandarach wiele haseł, stanowisk i poglądów, ale łączy je to, że chce działać, aktywnie się organizować i głosić swoje przekonania. Nie każdy z młodych jest zdecydowany na działanie w samej partii politycznej, a zresztą nie oszukujmy się, młodzi w partiach politycznych nie znaczą zbyt wiele. Dlatego też warto poświęcić trochę uwagi i zacząć organizować młodzieżówki partyjne, ale nie takie, które oprócz statutu, przewodniczącego i kilku skoczków do kariery, nie będą nic robiły. Chodzi o organizacje, które oprócz polityki będą realizować się społecznie.
Dziś przykładem dla wielu (mimo wielu negatywnych zasłyszanych opinii o ich działalności) są organizacje narodowościowe, tj. chociażby Obóz Narodowo-Radykalny, Młodzież Wszechpolska i wiele, wiele innych. To co przyciąga do nich młodych to poczucie wspólnoty, wzajemne wsparcie i działania poprzez wychowanie. Wielu z nich czuje się w nich potrzebnymi, docenionymi i spełnionymi.
Nie każdy jednak ma podobne do nich poglądy i wtedy zdany jest sam na siebie. Apeluję do wszystkich, którzy przeczytają ten wpis, aby uświadomili sobie, że należy zagospodarować w młodych to z czym obecnie mamy do czynienia, a chodzi o zainteresowanie się młodzieży hasłami patriotycznymi, losem naszej ojczyzny i wspólnotą nas wszystkich.
Wielu pokłada nadzieję w Prawie i Sprawiedliwości. Może warto rozbudować Forum Młodych PiS?! Warto!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)