Wstęga Mobiusa
Jeśli słychać coś, to to, co jest w słuchawkach, Jeśli widać coś, to to w telewizorach.
0 obserwujących
6 notek
3757 odsłon
  224   1

Quo vadis Georgia?

Michaeil Saakaszwili z Michałem Orzechowskim, współautorem filmu "Casus belli"
Michaeil Saakaszwili z Michałem Orzechowskim, współautorem filmu "Casus belli"

Kiedy niedawno realizowaliśmy na potrzeby powstającego filmu "Casus belli. Po co komu ta wojna?" nagranie we Lwowie z Michaeilem Saakaszwilim, nie sądziliśmy, że będzie to jego ostatni dla polskich mediów wywiad przed aresztowaniem. 

Wracam do tej rozmowy, ponieważ sytuacja polityczna w Gruzji staje się coraz ciekawsza. Pozornie od kilku tygodni nie zaszły żadne istotne zmiany. 

Były prezydent, który mimo ciążących na nim wyroków, powrócił do kraju w przededniu wyborów, pozostaje uwięziony. Dynamika protestów w obronie Saakaszwilego spada. Okazuje się jednak, że jego głodówka nie była jedynie pustym gestem. Moje gruzińskie wiewiórki przekazują ciekawe informacje z ostatnich dni.

Nacisk i zgodna opinia licznych lekarzy wymogły na władzach unieszczenie wycieńczonego głodówką Michaeila Saakaszwilego w szpitalu. Co istotne, nie trafił do szpitala więziennego ani rządowego w Tbilisi, tylko do centralnego szpitala wojskowego w Gori. 

Jest to zresztą szpital, w którym dzieje się duża część wydarzeń przedstawionych w naszym filmie. Podczas wojny w 2008 przyjmował on pierwsze ofiary konfliktu a następnie przez pewien czas działał pod rosyjską okupacją. 

Jak wspomniałem, szpitalem w Gori zarządza wojsko. Saakaszwilego nie pilnuje już policja, tylko żandarmeria wojskowa. Nieoficjalnie ustaliłem, że byłego preydenta Gruzji odwiedziło w szpitalu wielu wpływowych wojskowych. Rozmawiało z nim m. in. trzech generałów, w tym jeden członek sztabu najwyższego gruzińskich sił zbrojnych. Opozycja pokłada w tych informacjach duże nadzieje. 

Z drugiej strony, Gruzińskie Marzenie nie ma żadnego pomysłu, co zrobić z Saakaszwilim. Prezydent Salome Zurabiszwili od razu zapowiedziała, że nie skorzysta z prawa łaski wobec Saakaszwilego. Jednak przetrzymywanie go w odosobnieniu negatywnie wpływa na relacje obecnych władz Gruzji z USA i wieloma państwami UE, a także Ukrainą, której Saakaszwili jest obywatelem. 

Z pewnością należy spodziewać się dalszego zaostrzenia kryzysu politycznego w Gruzji.  

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka