Moherowy Moherowy
512
BLOG

Podniebny cyrk Komorowskiego

Moherowy Moherowy Polityka Obserwuj notkę 0

Trudno jest znaleźć w doniesieniach medialnych jakiś nius, do którego w sensowny sposób można sie odnieść.

Cóż bowiem można napisać o mamusi małej Madzi i o gatunku stopu, z którego wykonana została rurka, na której nasza celebrytka tańczy?
Co można napisać o pomysłach pana Komorowskiego na tarczę antyrakietową, kiedy jest on jednym z autorów storpedowania amerykańskiego projektu w tym zakresie i zacytuję przy tej okazji słowa pana Romana Kuźniara, pełniącego funkcję doradcy pana prezydenta ds. międzynarodowych, który to był łaskaw, wyrazić swoją opinię na temat ewentualnego rozmieszczenia amerykańskich instalacji na terenie Polski i Czech:
 
“Kwestii tarczy antyrakietowej nie należy stawiać w kategoriach rekompensaty. Sprawa jest znacznie poważniejsza. Lokalizacja tarczy w Polsce jest całkowicie zbędna i nic nie może zrekompensować szkody, jaką wyrządzi bezpieczeństwu narodowemu Polski. Zresztą nie jest ona również potrzebna dla bezpieczeństwa Ameryki. Wbrew swej nazwie jest to system ofensywny, a nie defensywny. Polska nie powinna popierać Ameryki w jej skłonnościach do wszczynania wojen mających dramatyczne konsekwencje. Tak nie robi dobry sojusznik. Tak mógłby postąpić tylko nierozumny satelita.”
 
Niewiele można napisać o działaniach rządu, których to działań po prostu nie ma.
Nie istnieją.
Ale...
Ale pojawił sie jednak fantastyczny nius, przy czytaniu którego stwierdziłem, że każdy statystyczny Polak, żyje w kraju zawiadywanym przez idiotów.
Skąd takie wnioski?
Na jednym z tzw. portali informacyjnych możemy się natknąć na informację, mówiąca o tym, że w Mińsku wybuchła panika, podczas gdy na niebie, nad białoruską stolicą pojawiły się polskie myśliwce w sile sześciu maszyn.
Przyznam, że gdybym dostrzegł ruski myśliwiec nad swoją wioską , to także uległbym dziwnym uczuciom.
Na szczęście błyskawiczna reakcja rzecznika Ministerstwa Obrony Białorusi, uchroniła mieszkańców Mińska przed wybuchem paniki i niekontrolowanych zachowań.
Pan Uładzimir Makarau wytłumaczył swoim ziomkom, że nie mają się czego obawiać, gdyż to tylko maszyny Bronisława Komorowskiego przelatują nad Białorusią w drodze do Moskwy na obchody święta sił powietrznych Rosji, a po drodze miały międzylądowanie pod Mińskiem w celu uzupełnienia paliwa.
 
Ja zapytam, czy rozkaz na udział natowskich maszyn w paradzie na terenie wroga NATO wyszedł z głównej siedziby paktu, czy Zwierzchnik Polskich Sił Zbrojnych, podjął taką decyzję samodzielnie?
Chciałbym tez wiedzieć, czy to NATO jest sponsorem eskapad naszych podniebnych zuchów?
No, ale to chyba nie ma, aż tak istotnego znaczenia zważywszy, że kryzys gospodarczy ominął nasz kraj.
Warto też dodać, że sama parada odbędzie się dopiero 12 sierpnia, skąd można przypuszczać, że naszym asom zafundowano przy okazji wypoczynek w kraju kwitnącej wiś..., przepraszam - demokracji.
Czy ktoś wie ile sztuk F16 jest na wyposażeniu polskiej armii?
Pytam tak z ciekawości, bo może sie okazać, że do Moskwy posłano nasze całe lotnictwo, a co będzie jeżeli w tym czasie Iskandery spod Kaliningradu ktoś odpali, a przecież “Tarcza Komorowskiego”, to dopiero zamysł.
 
Moherowy
O mnie Moherowy

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka