Rzucili go na żer, przestał być potrzebny, bo przestało rządzić PO-PSL, PiS go nie potrzebuje, Kaczyński na imieninach w Gdańsku się nie pojawi, ale Wałęsa, on tego jeszcze nie rozumie bawi w Caracas, rauty, baseny itp, a chciał debaty..
A oni dobrze wiedzieli, jaki był pluli, ubliżali, szykanowali kontrolami- to byłą ich demokracja, dziś mówią -
ubliżając tym Polakom którzy pomimo szykan nie zhańbili się współpracą z radzieckimi kolaborantami-ilu z tych Polaków zapłaciło represjami za odmowę współpracy z oprawcami z PRL-
Jan Rulewski, senator Platformy Obywatelskiej-
"my wszyscy byliśmy czerwoną rdzą komunistyczną pokryci. W różny sposób musieliśmy z tą komuną, za przeproszeniem,kolaborować, spółkować"
"Być może nie był w tym momencie człowiekiem z żelaza. Być może było w tym trochę gliny'
Władysław Frasyniuk powiedział, że jest zaskoczony, iż „prezes instytutu państwowego przedstawia takie dokumenty bez opracowania i podania szerszego kontekstu”.
Danuta Wałęsa podkreśliła, że nie spodziewa żadnych rewelacji ani nowych informacji w związku z dokumentami, których istnienie ujawnił wczoraj IPN.
Dziś go sprzedali- zastanawiam się tylko po co? Czytam przypuszenia że to po to obalic rząd PiS, aby KOD miał następny temat, aby jak córka Wałęsy-"Ja mogę powiedzieć, że słyszałam, że tam są dokumenty dotyczące pana Kaczyńskiego"
To, że "oni"nie mam wątpliwości, gdyz madam Kiszczak nie zapisała się do PiS-u, była żoną człowieka honoru a nie oszołoma. Czy taka osoba nie była z "nimi"?
Dziś Donek mówi- " tak naprawdę Lech Wałęsa nigdy nie ukrywał, że pewne kontakty i problemy w latach 70 miał".
Tusk podkreśla- Wałęsa nie ukrywał, a "Wałęsa nigdy nie byłem Bolkiem"
Wszystko to budzi moje podejrzenia. Dziś Kiszczakowa, żałuje, ze przyszła do IPN,popełniła błąd tak jakby chciała powiedzieć- nikogo się nie radziłam. A przd chwilą mówiła -to maż mi kazał.
Czy żona super generała PRL jest aż tak samotna?
Kto w tej sprawie okaże sie ofiarą? Bolek?
Rzucili go na żer, nie jest już potrzebny.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)