" Nie mogę już dłużej akceptować i legitymizować działań stowarzyszenia (…), godzących w porządek prawny Państwa oraz nawołujących do podejmowania zachowań prowadzących do paraliżu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. W szczególności nie jestem w stanie zaakceptować wywierania środowiskowej presji na decyzje sędziów w sprawie ich kandydowania do konstytucyjnych organów Państwa oraz podejmowaniu działalności publicznej wyrażającej się udziałem w zgromadzeniach o charakterze stricte politycznym, które nie dają się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Uważam, że taka aktywność Stowarzyszenia nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości i w istocie obraca się przeciwko państwu.'
Konrad Wytrykowski, z Sądu Okręgowego w Legnicy
Który to już z kolei sędzia ma dość „Iustitii”?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)