Blog
Rzeczpospolita
Marek Mojsiewicz
89 obserwujących 2325 notek 2039062 odsłony
Marek Mojsiewicz, 4 stycznia 2018 r.

Post hitlerowskie Niemcy postawiły na ...pedofilów

Pedofilia została oficjalnie uznana za orientację seksualną przez American Psychiatric Association „..(więcej)

Skandal w Niemczech. Berlińskie Jugendamty wydawały dzieci pod opiekę pedofilom”...”- Od lat 60. Jugendamty w Berlinie wydawały dzieci z rozbitych rodzin pod opiekę pedofilom - informuje "Der Spiegel". Tygodnik opublikował rozmowy z ofiarami polityki, której inspiratorem był kontrowersyjny psycholog Helmut Kentler.Już w 2013 r. na łamach niemieckie media informowały o decyzji władz regionalnych w Berlinie. Wówczas zdecydowano się zakończyć trwający 60 lat projekt oddawania dzieci pod opiekę mężczyzn o pedofilskich skłonnościach.Opiekunowie byli najczęściej dobrze sytuowani finansowo. Z kolei urzędnicy starannie selekcjonowali kandydatów. Tłumaczenia urzędników po latach budzą obrzydzenie i szok.Autorzy materiału przypominają, że Kentler, który zmarł w 2008 roku uznawany był od lat 70. za autorytet w dziedzinie psychologii. W komisjach Bundestagu występował jako ekspert. Był zwolennikiem zniesienia kar za seks z nieletnimi. Wówczas tłumaczył, że kontakty takie nie szkodzą dzieciom, jeśli utrzymywane są bez stosowania przemocy."Der Spiegel" informuje, że program przekazywania dzieci pedofilom realizowany był w Berlinie Zachodnim od 1969 roku. - To były czasy rewolucji 68 roku, czasy, w których społeczeństwo miało zostać wyzwolone z pęt seksualnych represji - piszą autorzy.Obecne władze stolicy Niemiec przyznają, że stosowane z udziałem ówczesnego rządu Berlina praktyki były przestępstwem wobec dzieci. "Der Spiegel" zarzuca władzom Berlina, że usiłują ukryć skalę seksualnego wykorzystywania dzieci. Dokumenty dotyczące tej kategorii spraw są w większości niedostępne.”...(źródło )(link is external)

Marzena Nykiel „.”W krótkim czasie zręczna i bystra kampania medialna może przemienić wspólnotę gejowską w matkę chrzestną cywilizacji zachodniej— pisał Marshall Kirk w 1987 r. na łamach gejowskiego pisma „Guide Magazine”. Swoje abecadło homopropagandy rozwinął w wydanej dwa lata później książce „Po balu. Jak w latach 90. Ameryka pokona swój strach i nienawiść wobec gejów”. ...”Aby skutecznie przebić się z przekazem, trzeba dotrzeć do najbardziej konserwatywnych struktur za pomocą mediów i „pożytecznych idiotów”. Jak to zrobić? Bardzo prosto:„wykorzystać film i telewizję, atakować Kościoły”.Przepisy szczegółowe mówią o tym, by wplatać wszędzie wątki homoseksualne, zwłaszcza w filmach, reklamach, literaturze, programach telewizyjnych, pismach kolorowych. Przy rozmiękczaniu przekazu medialnego, należy budować front walki z Kościołem – ośmieszać, pomawiać, kompromitować, lekceważyć, mówić o zacofaniu i zaściankowości. Gdy już uda się osłabić jego autorytet, oddawać głos pseudo-katolikom, którzy będą mówić o tolerancji, zgodności też tu nieustanną walkę z Kościołem katolickim. Lobby homoseksualne podkopuje jego autorytet, wyciąga na wierzch bolesne, ale jednostkowe skandale i rozdmuchuje je do monstrualnych rozmiarów, przedstawia Kościół jako średniowieczny zaścianek, który nie nadąża za nowoczesną psychologią. „...(więcej )

Niemcy zabrali Polakom córki, żeby je bić i gwałcić”...”Niemiecki Jugendamt to instytucja, która zajmuje się rozbijaniem rodzin i łamaniem fundalemtanych praw ludzkich. Od lat Jugendamty odbierają rodzicom dzieci z byle powodu. Celują przy tym w uderzaniu w polskie rodziny. Polskie dzieci są wyrywane matkom, a następnie trafiają do Niemców, którzy wychowują ich "po swojemu".
Tym razem oprócz zwykłego dla Niemców łamania praw człowieka doszło jednak do jeszcze bardziej bestialskiej zbrodni. Polakom, którzy mieszlaki w hanowerze od 2009 roku, w listopadzie roku 2013 Jugendamt odebrał dwie córki, 4-letnią Julię i 7-letnią Wiktorię. Hitlerowski, pardon, hanowerski urząd postąpił przy tym w zgodnej ocenie pełnomocników Polaków po prostu bez żadnej podstawy. 
Co stało się z dziećmi? Trafiły do "rodziny zastępczej" Niemców. A ci bili je, gwałcili i najpewniej faszerowali lekami...
Rodzice podczas spotkań z dziećmi wydzielanych przez hitlerowskich, pardon!, hanowerskich urzędników, zauważyli, że na ciele dzieci są siniaki i skaleczenia. Dziewczynki zachowywały się też dziwnie, jakby były odurzone. Polacy zdecydowali się odebrać swoje dzieci z rąk niemieckich oprawców. W świetle nieludzkiego prawa niemieckiego dziewczynki porwali - i wrócili z nimi do kraju.
Dziewczynki trafiły w Katowicach do poradni psychologicznej. Lekarz uznał, że ich zeznania są wiarygodne: Były przez Niemców molestowane. 
Haniebnym procederem, którym para się instytucja Jugendamtu powinna zająć się polska dyplomacja. W ciągu 26 lat wolnej Polski prawa Polaków w Niemczech są nieustannie lekceważone. Wbrew umowom, nie naucza się tam języka polskiego, Polacy nie mają statusu mniejszości, a Jugendamty traktują polskie rodziny jak dostarczyciela ludzi, których można traktować przerabiać sobie na Niemców. Tej pogardzie trzeba położyć kres!..( więcej

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Uzupełnienie Zbigniew Kuźmiuk "Drugą kwestią na którą zwróciłem uwagę, był gwałtowny...
  • @ZEWSII http://naszeblogi.pl/34536-propaganda-socjalistyczna-zachodu-wobec-sukcesu-chin
  • @sapiens polecam Pomysł Centrum Adama Smitha „ Wydaje się, że z wymienionych przyczyn...

Tematy w dziale