Rzeczpospolita
link do powieści Pas Kuipera http://naszeblogi.pl/46711-powiesc-pas-kuipera
90 obserwujących
2381 notek
2133k odsłony
514 odsłon

Obłęd Hartmana i Rabieja. Legalizacja pedofilii kazirodczej

Wykop Skomentuj3

Trzon LGBT to gwałciciele dzieci, psychopatyczni pedofile ( https://naszeblogi.pl/52885-trzon-lgbt-gwalciciele-dzieci-psychopatyczni-pedofile )

https://naszeblogi.pl/54640-zydowski-mason-grozi-ze-wynarodowi-dzieci-polskich-chamow

Grzegorz Strzemecki: Trzaskowski, masturbuj się sam!...”Zwracam się też do prezydenta Trzaskowskiego:Nie rżnij głupa! Wara ci od naszych dzieci!!! Chcesz masturbacji? Masturbuj się sam! .“..”Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ogłosił, że jacyś niegodziwcy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje dotyczące Standardów edukacji seksualnej WHO: Nie ma kraju na świecie, w którym na etapie żłobków i przedszkoli do zajęć byłaby wprowadzana edukacja seksualna w jakiejkolwiek formie. Standardy nie namawiają do 0-4-latków do seksu w młodym wieku - zapewnił warszawiaków Trzaskowski. Rzeczywiście. Standardy nikomu nie każą się masturbować. Mamy tylko przekazać dziecku (od 1 do 12 lat) informacje na temat radości i przyjemności z dotykania własnego ciała (TUTAJ, str. 38) i być pewni, że dziecko nie spróbuje tego, o czym się dowie, że daje radość i przyjemność. Tak samo mamy być pewni, że nie zaszkodzi mu nabyta w wieku 6-lat wiedza co to jest akceptowalny seks, ani umiejętność negocjowania w celu uprawiania bezpiecznego i przyjemnego seksu uzyskana w wieku lat 12.

Do tego dochodzą wielokrotnie powtarzane dyrektywy by nie oceniać żadnych, choćby najbardziej wynaturzonych związków i stylów życia - w ramach polityki rzekomej równości i różnorodności. Rzekomej, bo jest związek i styl życia, który ta polityka ocenia jednoznacznie krytycznie, piętnuje jako "stereotypowy" i skazuje na wykorzenienie (dosłownie), a mianowicie zwyczajną rodzinę. O tym wprawdzie jest mowa w innym dokumencie (rzekomo anty-przemocowej konwencji stambulskiej), ale wdrażanie do codziennego mechanicznego seksu wspiera cel wykształcenia niezdolności do założenia prawdziwej, trwałej rodziny.Trzaskowski przekonuje nas, że źle interpretujemy intencje twórców Standardów, bo oni tylkouczą stawiania granic. Skąd mamy wiedzieć gdzie stawiają granice i jakie mają intencje? Same Standardy żadnych granic nie sugerują. O tym najłatwiej przekonać się na podstawie dorobku rzeczywistych autorów, tj. nieco odsuniętej na bok, ale współ-firmującej Standardy WHO instytucji. Jest nią BZgA, czyli niemieckie Federalne Biuro ds. Edukacji Zdrowotnej, które nie tylko widzimy na okładce standardów. BZgA udziela również gościny dla Centrum WHO ds polityki seksualnej (mówiąc w skrócie). Obie instytucje pracują więc w tym samym budynku. Ścisła współpraca jest więc naturalna. Dlatego w rzeczywistości powinniśmy mówić o Standardach WHO/BZgA, może nawet w odwrotnej kolejności.

Dostępny dorobek BZgA pokazuje nam intencje i granice kryjące się za niejednoznacznymi (zdaniem niektórych) sformułowaniami Standardów WHO/BZgA

Standardy BZgA - intencje i granice

W 2007 r. BZgA wydało dwie broszury pod wspólnym tytułem Ciało, miłość, zabawa w doktora. Poradnik dla rodziców [na temat] dziecięcego rozwoju seksualnego. Jedna przeznaczona była dla wieku od 1 do 3 lat, druga od 4 do 6 lat. Ich autorką była Ina-Maria Phillipps z Instytutu Pedagogiki Seksualnej (ISP), eksperckiego zaplecza BZgA w dziedzinie tejże pedagogiki, bo samo BZgA jest urzędem o znacznie szerszym zakresie działania.

Broszury były masowo rozpowszechniana przez ministerstwo ds rodziny i młodzieży. Pouczały, że pochwie, a przede wszystkim łechtaczce nie poświęca się w ogóle uwagi przez nazywanie ich i czułe dotykanie (ani ze strony ojca, ani matki), przez co utrudnia się dziewczynce rozwijanie dumy z własnej płciowości (s.27)... ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco uwagi. Zbyt rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała. A tylko w ten sposób dziewczynki mogą rozwinąć poczucie dumy ze swej płci (s.27)

Żeby nadrobić te niedociągnięcia broszury zachęcały rodziców do wymiany erotycznych pieszczot ojców z córkami, takich jak łechtanie, głaskanie, pieszczoty i całowanie dziecka w przeróżne miejsca podczas czynności pielęgnacyjnych (s. 16). Równocześnie informowano, że poznawanie przez dzieci dotykiem genitaliów dorosłych może czasami wywoływać u dorosłych uczucie podniecenia (s. 27). Opisywano jak taka wymiana pieszczot powinna wyglądać: Dziecko dotyka wszystkich części ciała ojca czasami podniecając go. Ojciec powinien robić tak samo.

Masturbacja traktowano jako rzecz oczywistą. Zapewniano, że to znak zdrowego rozwoju twojego dziecka, jeśli intensywnie korzysta z możliwości dostarczenia sobie rozkoszy i zaspokojenia (s. 25), a jeżeli dziewczynki [1-3 lat] pomagają sobie przy tym przedmiotami, nie należy tego wykorzystywać jako pretekstu do uniemożliwiania masturbacji.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale