mona mona
443
BLOG

Skandal zamierzony?

mona mona Polityka Obserwuj notkę 9

Od dawna piszę, że badziewiactwo TVN24 oglądam od przypadku do przypadku, a jak padnie na Monisię - traktuję to jako kabarecik.

No i się dorobiłam, za karę, ponieważ dziś włączyłam to osobiście, na własne życzenie. I się wściekłam, też - na własne życzenie.
Może nie powinnam o prywatnościach, ale bez tego wyjdę na idiotkę: kiedy wszystko, co rośnie, zaczyna pylić ( od sosen do robinii zwanych zwyczajowo akacjami, poprzez zboża, etc) - dla mnie nadchodzi "czas szpitalny". Ale mój szpital właśnie zamykają, jakoś usiłuję wytrzymać. Schody na górę , czyli do moich dziupli,  stają się prawdziwym wyzwaniem - i z tego powodu wcisnęłam guziczek "w rejonach mężowskch", czyli w salonie - a tam TVN24 jest pozycją stałą.

No i trafiłam na coś tak oburzającego,  a zarazem tak idiotycznego, że szlag mnie trafił.
 
Ale "po literkach": pamiętacie, kto przwlókł, a potem troskliwie ocierał łzy Heroinie Wiekiego Romansu p. t. Sawicka? Jak nie pamiętacie - był to Morozowski. Już kilka razy stacja się chwaliła, że z powodu tej sztuczki PiS przegrał wybory. Mam trochę inne zdanie, ale ważniejsze jest, że "oni" tak myślą - i w dodatku uważają to za...no, nie wiem...zaszczyt? Powód do chwały? Dowód na to, że ordynarna manipulacja zafundowała wygraną PO?

Nikt tam nic nie rozumie? Bo oni się tego nie wstydzą, mimo prostych wniosków, że zafundowali to, co się stało z Polską nie tylko PO, ale nam wszystkim.

Trafiłam na Sławku Nowaku, opowiadającego koszmarne sny wariata - co to się nie stanie 10 czerwca na Krakowskim.
Oczywiście chodziło o rosyjską reprezentację, mającą zamieszkać  w "Bristolu".

 Nowak jest typem wyjątkowo wrednym, ponieważ - za jednym zamachem twierdził, że on by nie "relegował" piłkarzy z "Bristolu", czyli usiłował zrobić głupią z ministry Muchy ( która "prowadzi pertraktacje" w tej sprawie) - ale po drodze wsiadło mu się na nienawistnego, pisowskiego konia. Rozpędził się tak, że Niesiołowski chyba zaciskał zęby ze złości na konkurencję.

Jednak sam fakt stwierdzenia, że sam by zostawił tę rosyjską kadrę w spokoju, świadczy o tym, że - tak naprawdę - żadnych wielkich sensacji się nie spodziewa, nawet w dzień "miesięcznicy". Tyle, że na hasło "Kaczyński" otwiera się Sławku w tej reszcie, którą zostawił mózgojad, jakaś klapka - i ślinotok wypływa z całej taryfy.

Głupota Nowaka jest ogólnie znana, od czasu osławionej, boskiej ręki, która dotknęła geniuszu Tuska. Ale to nie Nowak zaprosił się do TVN24. Zaprosiła go Pochanke, która świetnie wiedziała, że ten baran napewno da się wpuścić w maliny. Zrobiła to z premedytacją - i nie sadzę,  żeby nie uzgodniała z szefem.

Oczywiście temat podjęła Monisia,  było jasne, że to zrobi, ale szlag z Monisią - gdyby chodziło o sprawę mniejszej wagi.

Ludzie, czy to jest jeszcze normalny kraj?

Oto rosyjscy kibice wykazują się taką delikatnością, że nie chcą tej "strefy kibica" na Torwarze, ponieważ tam stały trumny ofiar. To zwykli ludzie, którzy nie mieli nic wspólnego ze sprawą Smoleńska. Okazują taką dozę rozumu, że włos się jeży na samo porównanie z "wyrobnikami mendialnymi" z TVN24.

Co łączy rosyjską Sborną  z katastrofą? Podejrzewam, że mają na ten temat dokładnie takie samo zdanie, jak Polacy. A jeśli nawet nie dokładnie, to nie sądzę, żeby tak do końca dali głowę za Putina i jego niewinność, nie mówiąc już o MAK.

Bo nawet, jeśli sprawa smoleńska do nich nie bardzo dotarła ( to w końcu sportowcy, maja inne zmartwienia), to musieli słyszeć o  katastrofie Suchoj 100, rozbitego o indonezyjski wulkan.

Tam też MAK zaczął tradycyjnie - od winy pilotów.
Obecnie się mówi o... zamachu, ale to odrębny temat.

Wszyscy w tej stacji wiedzą, że rosyjscy piłkarze są bezpieczni, że z całą pewnością 10 czerwca nie zacznie się powstanie czerwcowe. Asumpt do rozróby dała Mucha. Bóg raczy wiedzieć, kto napuścił Muchę - ale to zmartwienie Tuska. Ma "ładny" rząd, ozdobnie to wyjdzie na zdjęciach - i do tego się nadaje.

Natomiast ta rozróba, którą tak ochoczo podchwyciły "mendia", niewątpliwie pójdzie w świat.

Nie mam szczególnie wysokiego mniemania o szefie tych dwojga, pożal się, Boże, ministrów, ale...matko kochana, Tusk naprawdę nie zdaje sobie sprawy, jaki skandal wisi w powietrzu, jeśli stacja będzie dalej rozrabiać?

Zanim pojawi się tu jakiś troll - odpowiadam z góry: BYŁO WIADOMO, że "miesięcznica" się odbędzie.
Swoją szosą - nie założyłabym się, czy czasem się Sbornej nie spodoba...











 

mona
O mnie mona

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka