Ludzie, nie ekscytujcie się: "jaki prezydent, taki zamach". Portal "wPolityce" zapodaje, że - jak w tytule - zwerbowani kandydaci na terrorystów to po prostu agenci.
Pomyślcie: zamach w perspektywie, zatrzymany jeden, podejrzanych w liczbie "kilku" lata na wolności - a Komorowski spaceruje po Warszawie....
Nawet mi się nie chce znęcać się nad nieszczęsną sytuacją. Bo może się okazać, że to ten niedoszły zamachowiec ...został zwerbowany.
Niezależnie już od głupot wygadywanych na tej idiotycznej konferecji, podającej powyższe, nie trzymające się kupy, fakty.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)