62 obserwujących
324 notki
768k odsłon
  4712   0

Smoleńsk: 19 niewygodnych pytań

11. "Samolot cztery razy podchodził do lądowania", "to błąd pilotów", "naciski VIPów na pokładzie". Takie tłumaczenia Rosjan słyszeliśmy zaraz po katastrofie. Były to oczywiście plotki ponieważ kilka minut po katastrofie nie da się stawiać na poważnie takich tez. Jednak podawane były one w mediach jako poważne i całkiem wiarygodne.  

12. Sama katastrofa była szokiem dla wielu, ale to że samolot że prezydencki samolot mógł spaść wcale nie było znowu takim zaskoczeniem. Od wielu miesięcy dochodziły informacje o kłopotach z samolotem prezydenckim. Wielokrotnie trzeba było organizować transport zastępczy. Mimo to zaraz po katastrofie stwierdzono że samolot był w świetnym stanie technicznym. Powtarzał to prawie każdy z polityków. Pomimo że przez ostatnie miesiące, a nawet lata mówiono kompletnie co innego. 

13. Podczas wielu katastrof takich jak trzęsienie ziemi na Haiti lub w Turcji polscy ratownicy są gotowi do wyjazdu w parę godzin. Media chwalą się tym bez przerwy. Praktycznie nie ma wielkiej katastrofy na świecie bez szybkiego wyjazdu i pomocy polskich ratowników. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w Haiti. Mimo to gdy dochodzi do katastrofy polskiego samolotu i to w dodatku prezydenckiego w obcym kraju, ale tylko 1.5 godziny lotu od Polski nie wysyła się żadnych polskich ratowników. Haiti znajdowało się na drugim końcu świata. Smoleńsk tylko kilkadziesiąt minut lotu od Warszawy...

14. Pomimo że ginie zwierzchnik sił zbrojnych i czterech generałów nie ogłasza się w kraju stanu najwyższej gotowości. 

15. Gdyby rozbił się samolot z prezydentem USA wtedy amerykańscy żołnierze natychmiast przybyliby na miejsce katastrofy i ją zabezpieczyli. Armia USA jest zdolna do takiej akcji praktycznie na całym świecie. Polska Armia nie za bardzo,ale warto zauważyć że Smoleńsk znajduję się bardzo blisko Polski. Więc przetransportowanie tam żołnierzy nie byłoby żadnym problemem. 

16. Sekcja zwłok zamiast przeprowadzona na miejscu lub w Warszawie zostaje na polecenie Putina przeprowadzona w Moskwie. 

17. Ciała ofiar katastrofy zostają natychmiast przewiezione na miejsca gdzie obywatele oddają im hołd zamiast na ponowna sekcję zwłok. Podobne zaniedbania przy sekcji zwłok miały miejsce po zabójstwie prezydenta Kennediego. 

18. Amerykanie zawsze po katastrofie poddają rekonstrukcji wrak samolotu. Układają każdą część w hangarze. Rosjanie po prostu zgromadzili części wraku na płycie lotniska. Istnieją również zdjęcia gapiów którzy zabierają części samolotu do plecaków na pamiątkę. Dzieje się to już po tym jak służby rzekomo miały zabezpieczyć teren katastrofy.

19. Putin uwielbia przedstawienia i był za to wielokrotnie wyśmiewany w polskich mediach. Na przykład gdy wybrał się z kamerami do supermarketu w Moskwie i zadał pytanie managerowi stoiska mięsnego: "Dlaczego macie tak drogie kurczaki, Towarzyszu? Co? Nie można taniej?" Mimo tego gdy Putin po raz kolejny zorganizował swoje przedstawienie tym razem w Smoleńsku w namiocie pokazując rzekomo Tuskowi jak to dzielnie walczy z katastrofą. Polskie media uznały to za kolejny powód do pojednania z Rosjanami. Pomimo że sam Putin przyznał że telekonferencja z dowódcami akcji ratowniczej w namiocie była zwykłym przedstawieniem dla Tuska. Zapomniał jednak dodać , że była również przedstawieniem dla polskich mediów. Scenariusz tego przedstawienia był taki sam jak wiele innych organizowanych przez Putina wskazują na to pytania "Samochody załatwione, Towarzyszu?" odpowiedź "Tak jest Towarzyszu Premierze. Moskwa bierze na siebie wszystkie koszty". Podczas tego tragicznego dnia miałem łzy w oczach, ale gdy Putin zorganizował swój show po raz pierwszy po katastrofie wybuchłem śmiechem. Zobaczyłem starego dobrego agenta KGB który jak zwykle wydaje rozkazy na lewo i prawo. Dla niego nie ma znaczenia czy pyta o cenę kurczaków czy srogo krzyczy do gubernatora obwodu "Dlaczego pensje nie wypłacone? Z czego ludzie mają żyć?". Dla niego show must go on.... zawsze. 

Wnioski:  

Jak dotychczas nie ma żadnych wiarygodnych przesłanek aby stwierdzić że był to zamach. Jednak z uwagi na śmierć w tej katastrofie tylu ważnych przedstawicieli państwa polskiego jest obowiązkiem władz branie wersji o zamachu jako prawdopodobnej.

To że Rosjanie prowadzą dochodzenie w sprawie katastrofy, a polscy eksperci są tylko dopuszczani w imię dobrej woli jest skandalem oraz zaniedbaniem polskich władz. Co z tego że polska prokuratura przeprowadza niezależne śledztwo w tym samym czasie skoro wszystkie dowody katastrofy są w rękach Rosjan. 

Istnieje duże prawdopodobieństwo że Rosjanie zacierają ślady niekompetencji służb odpowiedzialnych za obsługę lotniska. Znając Rosję trudno raczej przypuszczać aby przyznali się do jakiegokolwiek błędu nawet najmniejszego. A to że na czele komisji stoi Putin tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu. 

Dziwne pojednanie. Już kilka godzin po katastrofie media zaczęły trąbić o pojednaniu z Rosjanami oraz porównywać katastrofę z Katyniem. Pomimo że w takich sytuacjach należy zachowywać zimną krew, a katastrofa samolotu nie ma nic wspólnego z mordowaniem tysięcy polskich oficerów 70 lat temu. Zamiast koncentrować się na przyczynach katastrofy prawie od początku tej tragedii mamy do czynienia z pewnego rodzaju seansem miłości i pojednania w stosunku do Rosjan. Przyczyny katastrofy i jej dochodzenie odeszły nie na drugi ale na piąty plan. Praktycznie poza pojednaniem, symboliką wydarzenia, oraz dyskusjami na temat wyborów brak dyskusji o samej katastrofie bez zbędnych emocji. Wszystko jest oblane sosem albo miłości do Rosji albo męczeństwa. 

 

Lubię to! Skomentuj44 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale