62 obserwujących
324 notki
767k odsłon
  859   0

Bardzo dobry sygnał od PiS

Nie jestem jednak aż tak naiwny, aby ufać politykom. Kara śmierci stała się teraz tematem w mainstreamie tylko z powodu frakcyjnej wojny w PiS. Po prostu Kaczyński ściga się z Ziobro. Gdyby prezes PiS rzeczywiście chciał wprowadzić karę śmierci zrobiłby to za swoich rządów i przy przychylnym prezydencie. Chciałbym również przypomnieć, że nudna kampania wyborcza praktycznie pozbawiona obietnic się już skończyła. Trzeba było obiecywać przed wyborami, a nie w sytuacji gdy przegrało się wszystko i nie ma się żadnego wpływu na władzę. Jednak przed wyborami do wygłaszania takich obietnic potrzebna jest odwaga. Prawda, że łatwiej uderzyć w panią kanclerz Merkel, panie Kaczyński?

Jednak darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. Skoro podniósł prezes rzecz która jest niezwykle ważna dla praworządnego państwa oraz sprawiedliwości w ogóle to nie interesuje mnie czy z okazji walki z Ziobrą czy to próba przeprowadzenia testu na Gowinie oraz Sikorskim (który otwarcie popiera KS). Nie ważne więc kto z obecnego parlamentu zgłasza projekt przywrócenia kary śmierci. Ja będę go w tej kwestii oczywiście popierał. 

A teraz do rzeczy: Nie będę przedstawiał argumentów za i przeciw KS, bo pewnie na salonie w najbliższych dniach nastąpi wysyp tego typu notek. Bardzo dobrze, niech dyskusja trwa. Chciałbym jednak abyście dokładniej wsłuchali się w komentarze polityków zwłaszcza tych którzy należą do partii której nazwa odnosi się do demokracji. Otóż Sojusz Lewicy Demokratycznej ustami posła Iwińskiego:

Tadeusz Iwiński, poseł SLD: Jako jedyny polski poseł wybrany od pierwszych demokratycznych wyborów od dwóch dekad jestem związany z Radą Europy. Jutro 26 listopada mija 20 lat odkąd Polska wstąpiła do RE, najstarszej organizacji na naszym kontynencie. A wchodząc do niej zobowiązaliśmy się do zniesienia kary śmierci. Nie możemy jej wprowadzić, z prawnego punktu widzenia. Wtedy zostalibyśmy wykluczeni z Rady Europy. Niezależnie od intencji jakie są to nierealne.źródło

Jeśli pan jest takim wielkim demokratą i należy pan do Sojuszu Lewicy Demokratycznej (a jakżeby inaczej, prawda?) to ja proszę o przeprowadzenie referendum w tej sprawie. Jak demokracja to demokracja, panie Iwiński. 

Dyskusja o karze śmierci może być jedną z najciekawszych debat od kilku ostatnich lat. Przynieść może bowiem przebudzenie dla wielu obywateli RP. Taki przeciętny obywatel III RP, przez złośliwych nazywany lemingiem, twierdzi bowiem, że żyje w państwie demokratycznym oraz suwerennym. Jeśli tak rzeczywiście jest to odkryjmy wszystkie karty:

1. 77% Polaków popiera karę śmierci. Jeśli jesteśmy państwem demokratycznym to proponuje przeprowadzenie referendum

2. Jeśli jesteśmy państwem suwerennym to po wygranym przez zwolenników kary śmierci referendum kara najwyższa zostanie wprowadzona i żaden jęk z Rady Europy oraz UE nas nie powstrzyma.

Teraz niech każdy z was się zastanowi czy dwa powyższe punkty są możliwe do zrealizowania. Jeśli macie wątpliwości to oznacza, że nie wierzycie, że Polska jest krajem demokratycznym oraz suwerennym. A więc po co cała ta zabawa w udawanie demokracji oraz obchodzenie Święta Niepodległości? Dzięki nadchodzącej debacie w mainstreamie o karze najwyższej być może wiele ludzi, a nawet lemingów przebudzi się i zostanie libertarianami. Ja będę domagał się referendum właśnie dlatego, aby przetestować polską demokrację. Tylko z tego powodu. Natomiast gdyby to zależało ode mnie to wprowadziłbym karę śmierci nie pytając ludu o zdanie gdyż demokratą nie jestem. 

 

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale