Prawdyr
Chodzi Prawdyr po świecie
Huk roboty ma
Jak on daje radę
Jak on daje radę
Hej-że ha
Przyjdź Prawdyrze
Zaradź złu
Gdzie we mgle zdradzony TU
W limuzynie pękła oś
Zamach stanu knuje ktoś
Że tam spadnie i nieładnie
Się roztrzaska wspak i wskroś
Już tam Hubal swojej Lusi*
Rym cym cymy w głowę wdusił
Kładzie Prawdyr ciepłą dłoń
Bóg! Ojczyzna! Wielbłąd! Słoń!
Chodzi Prawdyr po świecie
Huk roboty ma
Jak on daje radę
Jak on daje radę
Hej-że ha
Przyjdź Prawdyrze
Zaradź złu
Gdzie we mgle zdradzony TU
______________________
* Lusia Ogińska, żona Ryszarda Filipskiego. Radykalna narodowo – katolicka poetka, której o kilkadziesiąt lat starszy mąż wytłumaczył, że wiersze białe są pozbawione wartości artystycznej.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)