Przewodniczący Klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował na wtorkowej konferencji prasowej, że zwrócił się do marszałka Sejmu, by na najbliższym posiedzeniu Sejmu rząd przedstawił informację na temat procesu negocjacyjnego umowy gazowej z Rosją. Mariusz Błaszczak poinformował również, że PiS rozważa złożenie wniosku o wotum nieufności dla Waldemara Pawlaka, który powinien wziąć polityczną odpowiedzialność za kształt umowy z Rosją.
Dokumenty i prezentacje na mypis.pl
Prawo i Sprawiedliwość chce również, aby nad sprawą negocjacji umowy gazowej pochylił się prokurator generalny Andrzej Seremet i zbadał czy w trakcie negocjacji nie doszło do złamania prawa. Pismo w tej sprawie wystosował do Seremeta szef Klubu PiS.
Konieczność debaty na temat umowy gazowej politycy PiS argumentują niekorzystnymi dla Polski warunkami, jakie znajdują się w aktualnej wersji umowy gazowej. Niepokój posłów Prawa i Sprawiedliwości budzi horyzont czasowy umowy, oraz cena za gaz i wielkość dostaw gazu z Rosji. Dodatkowe wątpliwości budzi to, że umowa skonstuowana jest tak, iż łamie regulacje obowiązujące na tereniu Unii Europejskiej, na co zwróciła również uwagę Komisja Europejska.
Podczas konferencji prasowej posłowie PiS przedstawili również alternatywne dla umowy gazowej z Rosją żródła dostaw gazu do Polski oraz np. propozycje ograniczenia przez zakłady przemysłowe wykorzystania gazu ziemnego i zastąpienia go czasowo innymi surowcami.
Dawid Jackiewicz: ta umowa jest skrajnie niekorzystna dla polski
Poseł Dawid Jackiewicz stwierdził w rozmowie z portalem mypis.pl, że umowa proponowana przez rząd, jest dla Polski jest skrajnie niekorzystna a jej koszty będziemy spłacać jeszcze długo po jej wygaśnięciu. Jackiewicz zaznaczył, że rzeczywista granica UE jest na wschodzie Polski, a nie jak uważa Gazprom, że terytorium Rzeczpospolitej jest częścią wpływów Rosji. W chwili obecnej przez Polskę przepływa gaz do Europy zachodniej a nasz kraj nie ma mozlwiości wykorzystania go w chwilach niedoboru tego surowca. Dzieje sie tak ponieważ nie działa zasada praktykowana w krajach unijnych tzw. swobodnego dostępu stron trzecich.
Mariusz Błaszczak: zapotrzebowanie na gaz spada, a my mamy związać się z Rosją, niekorzystną umową do roku 2037
Według szefa klubu PiS w obecnym kształcie umowy gazowej, nawet jeżeli nie wykorzystamy gazu z Rosji, będziemy musieli za niego zapłacić, bez możliwości ewentualnej odsprzedaży nadwyżki. Niekorzystną umowę należy "wyrzucić do kosza" i zacząć wykorzztywać alternaywne źródła gazu ziemnego - podsumował Mariusz Błaszczak.
Beata Szydło: za godzącą w polskie interesy umowę z Rosją odpowiada Waldemar Pawlak
Według Wiceprezes PiS Beaty Szydło, to Wicepremier Pawlak jest odpowiedzialny za neegocjacje z Rosją i ewentualny kształt ostatecznej umowy. Umowa w aktualnej wersji jest dla polskich interesów i gospodarki, cena za gaz wynikająca z umowy byłaby wyższa niż z innych źródeł, niepodlegałaby negocjacjom, nie mielibyśmy możliwiści zmniejszenia dostawa i ewentualnej odsprzedaży gazu, a dodatkowo czas trwania umowy wiąże nas z rosyjskim monopolistą aż do roku 2037. Według posłanki Szydło, podpisując umowę w takiej wersji jak proponuje rząd, zgodzilibyśmy się na reprezentowanie interesów Gazpromu i Rosji.
Polska negocjuje z Rosją nową umowę gazową, dotyczącą zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześć. rocznie i wydłużenia ich do 2037 r. Projekt umowy sporządzono po tym, gdy na początku ub.r. surowiec przestał do Polski dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo. Podpisanie nowej umowy zostało wstrzymane na skutek wątpliwości KE co do jego zgodności z prawem UE.


Komentarze
Pokaż komentarze