mypis.pl mypis.pl
447
BLOG

Dostał pracę w TVP. Bo był od prezydenta?

mypis.pl mypis.pl Polityka Obserwuj notkę 5

Czy w TVP trudno dostać dobrze płatną pracę? Sprawdził to Paweł Miter, 25-latek, który wysłał w listopadzie 2010 r. mail, w którym jako nadawca wpisany jest szef kancelarii prezydenta Jacek Michałowski. To wystarczyło, dostał kontrakt na kwotę 39 tysięcy złotych. Całą sprawę opisuje "Rzeczpospolita".

Zapraszamy na www.mypis.pl

„Wielce Szanowny Panie Prezesie, Powyższego maila kieruję do Pana na prośbę Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Nietypowa forma, ale jakże nietypowa jest też prośba" - tak rozpoczyna swojego emaila Paweł Miter.  Dalej pisze o tym, że zrodziła sie potrzeba stworzenia programu, gdzie „forum do wypowiedzi miałoby w całości młode pokolenie, które w Polsce interesujące się sytuacją społeczną i polityczną".

Kto ma taki program stworzyć? „Pan Prezydent chciałby zwrócić Pana uwagę i Telewizji Publicznej na osobę młodego dziennikarza z Wrocławia Pawła Mitera, który ma pomysł na tego typu program". Napisano też, że prezydent chciałby, aby ktoś z kierownictwa TVP spotkał się z Miterem i ustalił warunki powstania programu. 

Pomysłowy młody człowiek nalegał w mailu, żeby jeszcze przed końcem roku 2010 doszło do podpisania korzystnej umowy z Miterem, podkreslając  prośbę o zachowanie całkowitej dyskrecji w sprawie. Co ciekawe nik nie zwrócił uwagi na liczne błędy ortograficzne w tekście emaila.

Czy 25 - letni student otrzymał pracę?. Jeszcze tego samego dnia ówczesny szef zarządu TVP Włodzimierz Ławniczak odpowiedział na wiadomość. Stwierdził, że „jest zainteresowany projektem". Z uwagi na jego nieobecność w najbliższych dniach był to czas, gdy wybierał się do szpitala) prosił, aby całą sprawę pilotował znający sprawę Marian Kubalica, dyrektor biura zarządu TVP. 

Dalsza korespondencja Mitera kierowana już była do Kubalicy, czego efektem było spotkanie z przedstawicielami TVP, które odbyło się już 1 grudnia 2010 roku. TVP zaproponowała kontrakt na 17 tys. zł, ostatecznie jednak stanęło na kwocie 13 tys. zł brutto miesięcznie.

W stycznia 2011 r. Andrzej Jeziorek z TVP podpisał z Miterem umowę o dzieło na okres trzech miesięcy na sumę 39 tys. zł, a ponadto jak opisuje odwożono go samochodem z logiem TVP w miejsca, które sobie zażyczył. Bardzo szybko otrzymał VIP-owską przepustkę TVP z szerokimi uprawnieniami.

Całość na rp.pl

mypis.pl
O mnie mypis.pl

Blog portalu mypis.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka