W czwartek w Sejmie doszło do sytuacji bez precedensu - Straż Marszałkowska odebrała koszulki z logiem “Solidarności” działaczom związku, którzy przyszli, by uczestniczyć w drugim czytaniu pakietu ustaw zdrowotnych.
Członkowie Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ “Solidarność” byli jedną z grup, którzy przybyli do Sejmu, by z galerii przyglądać się drugiemu czytaniu ustaw zdrowotnych. Od początku Straż Marszałkowska utrudniała im to zadanie najpierw nie pozwalając wejść do Sejmu, a następnie odbierając koszulki z napisem “Solidarność“.
“Dostaliśmy odpowiedź, że galeria nie jest miejscem do prezentowania opcji politycznej. Logo “S” było przeszkodą, żeby wejść na obszar galerii, część kolegów była wręcz rewidowana” - opowiada dr Jacek Sałkowski. Koszulki zostały zarekwirowane i związkowcom udało się odzyskać ich własność dopiero po interwencji posła Tomasza Latosa.
“Uniemożliwiono nam wejście w tych koszulkach do Parlamentu, ponieważ stwierdzono, że te koszulki i ten symbol jest po prostu zakazany w polskim Parlamencie. Nie wolno manifestować przynależności związkowej” - komentuje przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ “Solidarność” Maria Ochman.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)